Wystąpienie Antoni Macierewicz rozpoczął od przywołania kontekstu historycznego, w którym znalazła się Polska w latach 30. XX wieku. Jak stwierdził, gdyby Polska była uległa wobec III Rzeszy i nie stawiła oporu, mało prawdopodobne jest to, że dziś cieszylibyśmy się niepodległą Ojczyzną.
– O ówczesnym oporze Polski można mówić wiele różnych rzeczy, ale jedno jest niewątpliwe, on jest źródłem niepodległości dzisiejszych państw Europy Środkowej i Wschodniej – powiedział Antoni Macierewicz. Dodał, że patrząc na politykę z tej perspektywy, łatwiej zrozumieć obecne posunięcia rządu.
Następnie minister poruszył realia polski po umowie Okrągłego Stołu. Jak stwierdził, to była tylko „potencjalna” szansa na odbudowę niepodległości Polski. Tłumaczył, że wszelkie „wektory polskiej polityki były nakierowane na utrzymanie zależności najpierw od Związku Sowieckiego, a później od Rosji”. Dowodził, że próby uniezależnienia Polski od Rosji przez rząd Jana Olszewskiego doprowadziły do jego „obalenia”.
Ważna dla zrozumienia dążeń niepodległościowych Polaków w okresie po transformacji, w ocenie Macierewicza, jest sytuacja gospodarcza. Przypomniał, że w Polsce nie przeprowadzono powszechnego uwłaszczenia, dzięki czemu do majątku narodowego dopuszczono tylko niewielką grupę ludzi powiązanych z dawnym ustrojem.
– Ci, którzy kiedyś mieli legitymacje partyjne, dziś mają legitymacje bankowe – stwierdził Antoni Macierewicz.
Minister zauważa, że doktryna wojenna Federacji Rosyjskiej, przy jej wszelkich aktualizacjach, jest nastawiona na zwiększenie swoich wpływów na obszarze byłego Układu Warszawskiego.
– Obecne konflikty zbrojne, które my obserwujemy i które nas dotyczą, są związane przede wszystkim z dążeniem państwa rosyjskiego do odzyskania wpływu na dawną swoją strefę dominalną – podkreśla szef MON. Za najbardziej „fascynujące” w tej kwestii Macierewicz uważa, to, że elity rosyjskie nie kryją się ze swoimi dążeniami.
Poruszył także kwestię tragedii smoleńskiej. W jego ocenie śmierć 96 osób była konsekwencją oporu prezydenta Lecha Kaczyńskiego wobec polityki rosyjskiej.
– W ten sposób cały świat dowiedział się, że ekspansji militarnej, politycznej i gospodarczej (…) towarzyszy długo wypracowywana i praktykowana zasada terroryzmu państwowego – akcentował Antoni Macierewicz.
– Nie ma wątpliwości, że to, co się stało nad Smoleńskiem miało na celu pozbawienie Polski przywództwa, które prowadziło nasz Naród do niepodległości – tłumaczył.
Macierewicz wyjaśniał, że terroryzm został opisany w manifeście komunistycznym i późniejszych pracach teoretyków komunizmu. Swoje zastosowanie ma znaleźć w atakach na: tradycję, rodzinę, religię, naród i państwo.
– W myśli sowieckiej terroryzm był definiowany jako zorganizowane narzędzie walki, będące uzupełnieniem wojska, uzupełniłem agresji militarnej. Widzimy to doskonale na przykładzie historii ostatnich 10 lat – powiedział minister.
Kongres został zorganizowany we współpracy z University of East Anglia w Norwich. Minister dr Witold Waszczykowski objął go swoim patronatem.

