logo
logo

POD PATRONATEM NASZEGO DZIENNIKA

zdjęcie

Zdjęcie: Grzegorz Michałowski/ PAP

Bądźmy razem w niedzielę

Wtorek, 19 kwietnia 2016 (18:46)

Aktualizacja: Wtorek, 19 kwietnia 2016 (19:15)

Z Haliną Morawską, siostrzenicą ppłk. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler.

Polska przygotowuje się do pogrzebu ppłk. „Łupaszki”.

– Uroczystości pożegnalne z oprawą wojskową przewidziane są 21 i 22 kwietnia w bazylice archikatedralnej łódzkiej. W pierwszy dzień, czwartek, o godz. 19.00 rozpocznie się Msza św. pod przewodnictwem ks. abp. Marka Jędraszewskiego, metropolity łódzkiego. Będzie poprzedzona wprowadzeniem doczesnych szczątków ppłk. „Łupaszki” do świątyni. Następnego dnia, w piątek, od godz. 10.00 będzie trwało czuwanie przy trumnie wujka z udziałem uczniów i studentów łódzkich szkół i uczelni. Będzie także możliwość wpisania się do księgi kondolencyjnej. Po południu, o godz. 16.00, odbędą się Nieszpory pod przewodnictwem ks. bp. Marka Marczaka.

Do trumny wraz ze szczątkami zostało włożone pełne umundu-rowanie oficerskie 4. Pułku Ułanów Zaniemeńskich.

– Tak. Przed tygodniem, 12 kwietnia, w obecności rodziny, księdza i zaproszonych gości ubraliśmy szczątki wujka w mundur i włożyliśmy je do trumny. W kieszeni ma święte obrazki i różaniec, na mundurze znajduje się ryngraf z Matką Bożą Ostrobramską, w trumnie obok jest też szabla. Po wspólnej modlitwie trumna wujka została zamknięta.

Przed pogrzebem także war-szawiacy będą mogli oddać hołd legendarnemu dowódcy 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej.

– W sobotę, 23 kwietnia, trumna zostanie wystawiona w kościele Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Od godziny 10.30 do godziny 19.00 będzie można pożegnać bohaterskiego Żołnierza Wyklętego, wystawiona zostanie również księga kondolencyjna.

Co istotne, już po raz trzeci zmieniła się godzina pogrzebu. Tym razem z godz. 14.30 na 15.00.

– Godzinę zmieniło Ministerstwo Obrony Narodowej z ważnych powodów organizacyjnych. Msza św. rozpocznie się zatem w niedzielę, 24 kwietnia, o godz. 15.00 w kościele św. Karola Boromeusza przy ul. Powązkowskiej 14 pod przewodnictwem biskupa polowego Wojska Polskiego Józefa Guzdka. Około godziny 16.00 zostanie utworzony uroczysty kondukt żałobny, który w obecności najwyższych władz Rzeczypospolitej przejdzie na Powązki Wojskowe. Trumna ze szczątkami wujka zostanie przewieziona na lawecie. Poprzedzi ją pododdział konny w barwach 4. Pułku Ułanów Zaniemeńskich. Do tej pory do uczestnictwa w pogrzebie ppłk. „Łupaszki” zgłosiło się już blisko 2000 osób z 90 grup zorganizowanych. Mają przyjechać osoby z Litwy, Wielkiej Brytanii, nawet z Kanady. Będzie prawie cała rodzina.

Gdzie ostatecznie spocznie ppłk „Łupaszko”?

– Wybrałam wraz z prezesem Fundacji „Niezłomni” im. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” panem Wojciechem Łuczakiem inne miejsce niż to, gdzie znajduje się symboliczny grób wujka. Pan Łuczak wystąpił w moim imieniu o zmianę tego miejsca, gdyż tamto znajduje się tuż przy ogrodzeniu cmentarnym. Ostatecznie wujek będzie leżał w Alei Odznaczonych Virtuti Militari. Spocznie razem z córką Basią, której urna zostanie tam przeniesiona.

Jak rodzina zapamiętała ppłk. Zygmunta Szendzielarza?

– Był najmłodszym synem swoich rodziców, wszyscy go bardzo kochali i mówili na niego „mały”. Babcia i mama opowiadały mi, że bardzo kochał swoją matkę, cały czas o niej myślał. Miał być moim chrzestnym ojcem, ale wojna nie dopuściła do tego. Wraz z bratem, wujkiem Marianem, dostali się do szkoły wojskowej. Wujek Zygmunt miał później przydział na Wileńszczyznę, a wujek Marian przebywał w Dębicy, potem brał udział w obronie Warszawy i w końcu dostał się do niewoli niemieckiej. Pewnego dnia wujek Zygmunt przysłał do nas do Lwowa zdjęcie swoje z żoną i córką Basią.

Jakie pamiątki zachowały się po wujku Zygmuncie?

– Tylko zdjęcia, jego osobistych rzeczy nie mamy. Te mogła mieć jedynie Basia, która pod koniec życia mieszkała w Domu Kombatantów w Warszawie. Na grobie wujka stanie pomnik wykonany przez rzeźbiarza Karola Badynę z Krakowa. W jego projektowaniu pomagała moja wnuczka Agnieszka Morawska. Na stojącej płycie nagrobnej będzie medalion, w którym znajdzie się popiersie „Łupaszki” wykonane z brązu, nad nim krzyż i ryngraf. Ten pomnik powinien być gotowy już na dniach.

Dziękuję za rozmowę.


W sobotę, 23 kwietnia w Naszym Dzienniku duży portret Żołnierza Niezłomnego ppłk. Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszko” wraz z życiorysem

 

PRZYJDŹ NA POWĄZKI Z WIZERUNKIEM POLSKIEGO BOHATERA!

24 kwietnia o godz. 15.00 odbędą się państwowe uroczystości pogrzebowe ppłk. Zygmunta Szendzielarza na wojskowym cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Drogi Czytelniku,

zapraszamy do zakupu „Naszego Dziennika” w sklepie elektronicznym

Piotr Czartoryski-Sziler

Nasz Dziennik