Resort zdrowia poinformował o planowanym rozpoczęciu procedury zamknięcia oddziałów.
Wczorajsze rozmowy stron konfliktu w największym szpitalu pediatrycznym w Polsce ponownie zakończyły się fiaskiem. Nie wiadomo, kiedy zostaną wznowione, chociaż – jak zapewniał wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz, który był wczoraj w Centrum – resort ma pełną wolę porozumienia. Taką deklarację złożył też na wczorajszym briefingu minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.
Władze placówki nie kryły rozgoryczenia. – Ponieważ sytuacja jest bardzo trudna, została przez nas podjęta decyzja o tym, że zamkniemy cztery oddziały, by przesunąć personel do tych klinik, w których mamy pacjentów wymagających opieki i by zapewnić im bezpieczeństwo i możliwość leczenia – tłumaczyła dyrektor placówki Małgorzata Syczewska. Wyjaśniła, że są to te cztery oddziały, w których pacjentów już nie ma, bo skierowano ich do innych miejsc, m.in. do szpitali warszawskich.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

