logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Rodziny mają głos

Wtorek, 21 czerwca 2016 (02:16)

Oczekujemy od Prokuratury Krajowej rzetelności, uczciwości oraz zaangażowania w wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej – podnoszą rodziny ofiar.

 

Dzisiaj przed południem rodziny osób, które zginęły 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem w katastrofie rządowego Tu-154M, spotkają się z zespołem prokuratorów zajmujących się śledztwem smoleńskim.

Spotkanie odbędzie się w siedzibie Prokuratury Krajowej, która od kwietnia prowadzi postępowanie w tej sprawie. Najważniejsze tematy to aktualny stan śledztwa oraz kwestia ekshumacji.

Rodziny mają wiele pytań i postulatów. – Chcemy zaangażowania prokuratury, bo pragniemy poznać prawdziwe przyczyny tej tragedii. Oczekujemy, że sprawdzone zostaną wszystkie hipotezy, nawet te, które były wcześniej od razu odrzucane – mówi Ewa Błasik. Żona gen. Andrzeja Błasika, dowódcy Sił Powietrznych, przypomina, że 28 kwietnia 2010 r., tuż po pogrzebie jej męża, premier Donald Tusk wykluczył podczas konferencji eksplozję na pokładzie tego samolotu. – Pytam, na jakiej podstawie, skoro wiadomo było, że nie zostały przeprowadzone stosowne badania – stwierdza generałowa.

Bliscy ofiar wiele razy mówili o trudnościach z pozyskaniem informacji. – Czekamy ponad 6 lat na to, żeby wreszcie w tym śledztwie zaczęło dziać się tak, jak powinno być od samego początku. Stąd nasze oczekiwania są z całą pewnością duże, ale myślę, że nie są wygórowane – dodaje Dariusz Fedorowicz. Brat Aleksandra Fedorowicza, tłumacza prezydenckiego, który zginął w katastrofie, ma nadzieję, że podczas spotkania z prokuratorami dowie się czegoś aktualnego na temat stanu postępowania.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Piotr Czartoryski-Sziler

Nasz Dziennik