Ministerstwo Obrony Narodowej planuje zakup dwóch nowych małych samolotów (zabierających około 20 pasażerów na pokład) i dwóch średnich (z około 100 miejscami dla pasażerów). Małe służyłyby do podróżowania po Polsce i Europie, średnie można by wykorzystywać do przewozu prezydenta, premiera lub ministrów do dalej położonych państw – na Bliskim i Środkowym Wschodzie oraz do Ameryki Północnej. Jest też rozważana opcja kupienia jednego średniego używanego samolotu, ale to jeszcze nie zostało zdecydowane. Rozpisanie przetargu zaakceptował Komitet Stały Rady Ministrów, a teraz dokumenty w tej sprawie trafią na posiedzenie Rady Ministrów.
Bartosz Kownacki, wiceminister obrony, mówi „Naszemu Dziennikowi”, że być może uchwała Rady Ministrów zapadnie w trybie obiegowym jeszcze w tym tygodniu albo najpóźniej na posiedzeniu rządu w najbliższy wtorek. Potem MON przygotuje wszystkie wymagane dokumenty, aby jak najszybciej ogłosić przetarg na samoloty dla VIP-ów. – Ja stawiam sobie zadanie, aby przetarg został ogłoszony do września – powiedział Bartosz Kownacki. – Wtedy małe samoloty moglibyśmy otrzymać w ciągu roku, średnie za około trzy lata. Jest to związane z dłuższym czasem produkcji i koniecznością wyposażenia w różne systemy, a w tym systemy obrony czynnej i biernej – dodał wiceminister obrony.
Koszt zakupu maszyn ma wynieść około 1,7 mld złotych i jak zapewnia Kownacki, pieniądze na ten cel są zabezpieczone w budżecie państwa.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

