Według danych Urzędu Transportu Kolejowego, który monitoruje ruch na torach, w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2016 r. (danych za czerwiec jeszcze nie ma) wszystkie spółki kolejowe przewiozły ponad 121,5 mln pasażerów. To o ponad 4 proc. więcej niż w tym samym okresie 2015 roku (ponad 116 mln podróżnych). Tylko w maju pociągami podróżowało ponad 25,5 mln pasażerów, czyli o 3 proc. więcej niż w maju ubiegłego roku. Co jednak ważne, ta wzrostowa tendencja jest obecna na rynku nieprzerwanie od ośmiu miesięcy, a prognozy na przyszłość też są obiecujące.
W tym roku liczba pasażerów powinna znacznie przekroczyć 290 mln, co oznacza, że będzie to najlepszy dla branży rok od blisko dekady. W 2008 r. koleje przewiozły około 293 mln osób, by w kolejnych latach notować spadki, bo podróżni przesiadali się z pociągów na autobusy i samochody. Wyraźne odbicie w górę nastąpiło w minionym roku, gdy kolej przewiozła 280 mln pasażerów – o 11 mln więcej niż rok wcześniej. W tym roku wynik będzie o kolejne kilkanaście milionów wyższy. I rośnie zarówno segment przewozów aglomeracyjnych (do pracy, do szkoły), jak i dalekobieżnych.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

