Z nieoficjalnych informacji wynika, że rząd interweniował w tej sprawie w ambasadzie francuskiej.
O negocjacjach na temat umowy offsetowej pisaliśmy we wczorajszym „Naszym Dzienniku”. Z naszych ustaleń wynika, że rozmowy, za które po naszej stronie odpowiada Ministerstwo Rozwoju, znalazły się w głębokim impasie. Bardzo realny w tej sytuacji staje się scenariusz, że kontrakt z Airbusem nie dojdzie do skutku.
Zgodnie z polskim prawem, rząd nie może kupić 50 śmigłowców H225M Caracal (wcześniej znanych jako Eurocopter EC725 Caracal) za około 13,5 mld zł, jeśli nie będzie podpisana umowa offsetowa o takiej samej wartości. Offset to w skrócie inwestycje, które zasilą polską gospodarkę w zamian za zakup śmigłowców.
Koncern deklaruje, że jego celem jest „zapewnienie Polsce najlepszej oferty współpracy przemysłowej, zgodnie z naszym zobowiązaniem”, ale w nieoficjalnych rozmowach przedstawiciele rządu twierdzą, że ostatnie propozycje Airbusa są dla nas nie do przyjęcia. Dlatego strona polska oczekuje od francuskich partnerów zmiany stanowiska. Jeśli tak się nie stanie, rozmowy zostaną zakończone, a ich fiasko spowoduje również odwołanie wyników przetargu i konieczność rozpisania nowego na dostawy śmigłowców dla wojsk lądowych i Marynarki Wojennej.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

