logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Andrzej Kulesza/ Nasz Dziennik

Jak przenieść niezasłużonych

Poniedziałek, 8 sierpnia 2016 (01:23)

Dla przeniesienia dygnitarzy komunistycznych z Powązek konieczne są zmiany w prawie.

Obecnie na przeniesienie grobu Bolesława Bieruta, prezydenta z nadania Związku Sowieckiego, zgodę musiałaby wyrazić rodzina. – Nie widzę prawnej możliwości przeniesienia tych grobów bez zgody rodzin osób tam pochowanych, gdyż inaczej możemy spotkać się z zarzutem naruszenia dóbr osobistych, powszechnie chronionych – podkreśla mec. Piotr Andrzejewski. – Chyba że zaistnieje w tym zakresie droga ustawowa. Jedynym motywem takiej regulacji mogłoby być zapobieganie stygmatyzacji miejsc tych pochówków przez osoby trzecie. Stygmatyzacja ta ujawniałaby i demonstrowała fakt, iż osoby tam pochowane działały na niekorzyść państwa polskiego i były agentami Moskwy – dodaje prawnik.

Były sędzia Trybunału Konstytucyjnego Wiesław Johann podkreśla, że sytuacja, w której „zbrodniarz leży koło swojej ofiary, i do tego w Alei Zasłużonych”, jest niezrozumiała dla zwykłych obywateli i nie do przyjęcia, ale jak zaznacza, na razie nie ma rozwiązań prawnych, które by umożliwiały zmianę tego stanu rzeczy.

– Nie widzę tutaj żadnej możliwości prawnej, żeby np. przenieść te groby na cmentarz żołnierzy sowieckich, bo takie padają propozycje – mówi Johann. – Formalnie rzecz ujmując, jedyna droga to jest wyrażenie zgody przez osobę najbliższą na pochówek w innym miejscu – podkreśla były sędzia.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski

Nasz Dziennik