logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

w opinii mec. Jerzego Kwaśniewskiego, rodzina była celowo przedstawiana jako patologiczna – być może była to kwestia niedochowania należytej staranności ze strony urzędników, którzy w ogóle nie zbadali jej sytuacji Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Rodzicielski pozew

Czwartek, 8 września 2016 (02:24)

Rodzice sześciorga dzieci z Tarnowa stawiają przed sądem urzędników formułujących wobec nich krzywdzące zarzuty

Do Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Tarnowie wpłynął prywatny akt oskarżenia przeciwko dwóm urzędnikom. Zarzuca się im zniesławienie rodziny państwa Doroty i Mariusza G. (imiona zostały zmienione).

Rodzinę reprezentują prawnicy Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. – Liczymy na to, że sprawiedliwości stanie się zadość. Nie może być tak, by urzędnicy, którzy reprezentują państwo i zobowiązani są działać zgodnie z prawem, działali przeciw rodzinie – mówi pani Dorota G., matka dzieci.

– Urzędnicy tarnowskiego MOPS bezpodstawnie oskarżyli rodzinę G. o zaniedbywanie swoich sześciorga dzieci. Skutkiem było zainicjowanie w lipcu ubiegłego roku postępowania sądowego o ograniczenie ich władzy rodzicielskiej, co groziło rozbiciem rodziny – tłumaczy mec. Maciej Kryczka, pełnomocnik rodziny G. i ekspert Ordo Iuris.

Zarzuty okazały się bezpodstawne. W listopadzie 2015 r. Sąd Rejonowy w Tarnowie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego stwierdził, że brak jest okoliczności uzasadniających ograniczenie władzy rodzicielskiej wobec państwa G.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Anna Ambroziak

Nasz Dziennik