Związek Nauczycielstwa Polskiego zasilił szeregi Koalicji na rzecz Edukacji Antydyskryminacyjnej, która postawiła sobie za cel wprowadzenie „edukacji równościowej” do systemu szkolnictwa.
– Jestem w szoku, że ZNP, który zrzesza przecież polskich nauczycieli, wchodzi w coś takiego jak polityka pseudorównościowa. Od lat uczę dzieci, zawsze podkreślam, jak ważny jest szacunek dla drugiego człowieka. Nie potrzebowałam do tego żadnych odgórnych wskazówek. I żaden z moich uczniów, teraz już dorosłych, nikogo nie dyskryminuje, nikomu nie uwłacza – komentuje Dorota Dziamska, metodyk nauczania wczesnoszkolnego.
Koalicja zrzesza 60 organizacji z 20 miejscowości w Polsce, m.in. z Białegostoku, Bielska-Białej, Gdańska, Głogowa, Kędzierzyna-Koźla, Krakowa, Olsztyna, Poznania, ze Szczecina, z Szydłowca, Warszawy i Wrocławia. Działania Koalicji finansowane są w dużej mierze ze środków Fundacji im. Stefana Batorego.
Porozumienie tworzą oprócz ZNP takie podmioty jak: Fundacja na rzecz Różnorodności Społecznej, Kampania Przeciw Homofobii, Stowarzyszenie na rzecz Osób LGBT „Tolerado”, Fundacja Trans-Fuzja, Grupa Edukatorów Seksualnych PONTON czy też Stowarzyszenie Queerowy Maj. Czyli – najogólniej mówiąc – organizacje pozarządowe, które nie tylko zajmują się propagowaniem haseł „antydyskryminacyjnych”, ale też próbują wkraczać z nimi do polskich szkół.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

