logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: M. Bielecki/ PAP

„Dąb” wreszcie bez wyroku

Piątek, 3 marca 2017 (01:17)

Prokuratura Generalna chce wznowienia sprawy pełnej rehabilitacji Andrzeja Kiszki „Dęba”, jednego z najdłużej ukrywających się Żołnierzy Wyklętych.

Do Sądu Najwyższego 1 marca trafił wniosek o zmianę decyzji lubelskiego sądu, który w 1999 r. tylko częściowo zrehabilitował Kiszkę skazanego przez PRL-owski sąd po tym, jak został złapany przez bezpiekę w 1961 r. Prokuratura Generalna kwestionuje ustalenia sądu, że czyny, za które został skazany, nie były działaniami na rzecz „niepodległego bytu państwa polskiego”.

Zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand w złożonej kasacji stwierdza, że nie można zgodzić się ze stwierdzeniem sądu, że skoro Kiszka działał poza zwartym oddziałem partyzanckim, to nie walczył o niepodległość Polski.

Z inicjatywą wniesienia kasacji wystąpiło Ministerstwo Obrony Narodowej. – Po wysłuchaniu argumentacji pana Kiszki minister wydał polecenie przygotowania takiego wniosku – mówi dyrektor generalny MON Bogdan Ścibut.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski

Nasz Dziennik