Do końca lutego środki wypłacone dotychczas w ramach „500+” trafiły do 2,82 mln dzieci. W tym do 1,5 mln z nich na podstawie kryterium dochodowego, czyli na pierwsze dziecko w rodzinie. W tej grupie – jak informowała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska – jedynaków było 699 tys.
Z łagodniejszego kryterium dochodowego przy staraniu się o świadczenie na pierwsze dziecko – w przypadku rodzin wychowujących dziecko niepełnosprawne – skorzystało 128 tys. rodzin.
Ministerstwo rodziny, wizytując poszczególne regiony kraju, dokonało przeglądu realizowanego od niespełna roku sztandarowego rządowego programu.
Co istotne, nowy rodzaj wsparcia dla rodzin przyczynił się do zmniejszenia ubóstwa, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Przejawia się to m.in. tym, że mniej rodzin zwraca się o wsparcie do opieki społecznej – mimo że środki z „500+” nie są zaliczane do dochodów rodzin, nie wpływając na kryterium starania się o pomoc społeczną.
– Zmniejszyła się liczba zasiłków okresowych, zasiłków celowych. Zmienił się też profil klienta pomocy społecznej. Częściej są to osoby starsze, bezrobotne, w mniejszym stopniu rodziny wielodzietne, jak wcześniej bywało. To, co jest zauważalne, to na poziomie 10-12 proc. spadło zainteresowanie programem dożywiania dzieci. Być może te rodziny, które przez wiele lat korzystały z obiadów, dzisiaj przygotowują posiłki same – mówiła minister Elżbieta Rafalska.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

