logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Problem imigrantów stał się zagadnieniem politycznym

Niedziela, 21 maja 2017 (20:29)

Obowiązkiem chrześcijanina jest pomoc potrzebującemu – przypomina ks. bp Henryk Tomasik. Biskup radomski nawiązał do wypowiedzi premier Beaty Szydło, która mówiła ostatnio, że Unia Europejska musi wypracować skuteczną politykę migracyjną, zaś niekończące się przyjmowanie imigrantów do Europy nie jest rozwiązaniem.

– Jak można sprowadzać imigrantów, skoro oni nie chcą przyjeżdżać do Polski? Wybierają inne kraje. Jak dana rodzina czy parafia może sprowadzić imigrantów, skoro nie są rozwiązane problemy prawne dotyczące wiz, obywatelstwa, ubezpieczenia czy nawet znalezienia pracy? Jest tutaj wiele spraw formalnych, ale ważniejsze od nich jest postawienie pytania, czy imigranci chcą przyjechać do naszego kraju – pytał ks. bp Tomasik w audycji „Kwadrans dla Pasterza” na antenie Radia Plus Radom.

Ks. bp Tomasik przypomniał, że obowiązkiem chrześcijanina jest niesienie pomocy potrzebującemu. Zauważył też, że ten problem stał się zagadnieniem politycznym i tematem rozgrywek, również z udziałem poszczególnych europejskich krajów.

Ordynariusz radomski przypomniał, że Polacy od dawna pomagają rodzinom z Syrii.

– Czyni to polska komórka niemieckiej instytucji „Kirche in Not” (Kościół w Potrzebie) czy Caritas. Dzisiaj imigrant kojarzy się nam z młodymi ludźmi. Ale w ich domach zostały rodziny, starsi i chorzy. Dlatego trzeba nieść pomoc tam, gdzie jest potrzebna. Polska wiele czyni w tym zakresie – zakończył ksiądz biskup Henryk Tomasik.

Kilka dni temu Komisja Europejska zagroziła Polsce sankcjami, jeśli nasz kraj nie rozpocznie programu relokacji uchodźców. Premier Beata Szydło mówiła ostatnio, że Polska nie zgodzi się na narzucanie jakichkolwiek przymusowych kwot uchodźców przez UE.

RP, KAI

NaszDziennik.pl