Taką poprawkę do obywatelskiego projektu ustawy przegłosowano na posiedzeniu sejmowej podkomisji ds. rynku pracy. Komitet obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej „Wolne niedziele” proponował, aby sklepy były zamykane w niemal każdą niedzielę w roku, gdyż handel byłby dopuszczony tylko kilka niedziel w roku, m.in. przed świętami Bożego Narodzenia i Wielkanocy.
Poprawkę o dwóch niedzielach zgłosił przewodniczący podkomisji poseł Janusz Śniadek (PiS). Jak argumentował, jest to pewien kompromis, a w przyszłości będzie możliwe rozszerzenie zakazu. Śniadek zapewnia, że osobiście jest za ograniczeniem handlu w każdą niedzielę, ale ma się to odbywać stopniowo.
Tomasz Wójcik z komitetu inicjatywy ustawodawczej zaproponował, aby dodać do projektu inną poprawkę, która by określiła, że rok po wejściu w życie ustawy ograniczenia handlowe byłyby rozciągnięte na trzecią niedzielę w miesiącu, a po dwóch latach obowiązywałyby we wszystkie niedziele. – Później będzie bardzo trudno zmienić ustawę, natomiast tutaj mamy jasną deklarację stopniowego wprowadzania ograniczeń – powiedział Wójcik.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

