logo
logo

Zdjęcie: Arch. Miasta Siemianowice Śląskie/ Nasz Dziennik

Miasto Maryi

Wtorek, 6 lutego 2018 (02:39)

Wiara czyni cuda? Tak. Dowodem są Siemianowice Śląskie. Kiedy inne miasta pójdą ich śladem?

Uratowany przed zamknięciem jedyny szpital w mieście. Znaczący spadek bezrobocia. Rekordowe inwestycje – to owoce zawierzenia Siemianowic Śląskich i mieszkańców Niepokalanemu Sercu Maryi.

Uroczystego aktu zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi dokonał 8 grudnia 2015 roku prezydent Rafał Piech. Niebo odpowiedziało na ufne otwarcie się na nadprzyrodzoną pomoc. – Rzeczy, które wydawały się nie do rozwiązania, rozwiązywały się, trudno wytłumaczyć, w jaki sposób. Po prostu cudowny, dzięki Matce Bożej i temu zawierzeniu – mówi „Naszemu Dziennikowi” prezydent Siemianowic. Jako najbardziej widomy znak interwencji Matki Bożej Rafał Piech wskazuje uratowanie od upadku jedynego w mieście szpitala. Po zawierzeniu, na koniec 2016 roku, placówka odnotowała nawet niewielki zysk. Owocem zawierzenia jest też zmniejszające się w Siemianowicach bezrobocie. – W 2014 roku, gdy zostałem prezydentem, było 15 procent bezrobotnych, a dziś 7,5 procent, jest to więc spadek o połowę. Jeśli porównać z Katowicami i pozostałymi miastami aglomeracji śląskiej, bezrobocie w Siemianowicach spada najszybciej – cieszy się prezydent. We wszystkich parafiach Siemianowic odprawiane jest nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca, stale działa też wspólnota Niepokalanego Serca Maryi praktykująca wspólną modlitwę różańcową.

– Myślę, że gdyby pozostali włodarze zdobyli się na zawierzenie swoich miast Niepokalanej, cała Polska inaczej by wyglądała – dodaje Rafał Piech. 

Ewa M. Małecka

Nasz Dziennik