logo
logo

Petycja

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Dotrzymajcie słowa!

Środa, 21 marca 2018 (03:37)

Już ponad 1,3 tys. osób podpisało się pod petycją do posłów o natychmiastowe uchwalenie projektu delegalizującego aborcję eugeniczną.

Przygotowana przez Fundację Życie i Rodzina petycja czeka na nasze podpisy pod linkiem www.twojepetycje.pl. To apel do posłów z sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o uzupełnienie porządku obrad o punkt dotyczący projektu „Zatrzymaj aborcję”.

Uzupełnianie porządku posiedzenia przewiduje Regulamin Sejmu, jest to prosta i często stosowana procedura. Wniosek formalny w tym celu może złożyć każdy z członków komisji.

Powodem wystosowania petycji jest zwlekanie komisji rodziny z podjęciem prac legislacyjnych nad projektem zakazującym uśmiercania dzieci poczętych podejrzewanych o chorobę i niepełnosprawność.

– Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zrobiła w poniedziałek mały krok – pozytywnie zaopiniowała projekt. Ale to nie wszystko, ponieważ ma się nim zajmować sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny. Chcemy, by zajęła się tym projektem niezwłocznie i szybko zarekomendowała projekt Sejmowi. Z prostego powodu – by jak najszybciej zastopować zabijanie dzieci – mówi „Naszemu Dziennikowi” Kaja Godek, pełnomocnik inicjatywy obywatelskiej „Zatrzymaj aborcję”.

Pod petycją do wczoraj podpisało się ponad 1,3 tys. osób. To dużo, zważywszy na fakt, że cała akcja trwa zaledwie dobę. Podpisać się może każdy – wystarczy wpisać swoje imię, nazwisko i e-mail. – Konieczne jest nieustanne przypominanie posłom, że to od nich zależy życie dzieci. Te biedne maleństwa, zabijane w majestacie prawa, nie mogą się podpisać pod żadną petycją. My jesteśmy im to winni – dodaje Godek.

Autorzy petycji przypominają, że aborcje eugeniczne przeprowadza się często na dużych dzieciach, zdarza się, że mimo wszystko dziecko rodzi się żywe. Nikt go jednak nie ratuje, więc umiera, często w ogromnych męczarniach. „Ta sytuacja nie zmieni się, dopóki nie zostanie uchwalone prawo chroniące życie dzieci na etapie prenatalnym” – czytamy w petycji.

– Wszystkie apele, które otrzymujemy, są dla nas bardzo ważne. Głos obywateli jest bardzo istotny, wiemy, jakie jest ich oczekiwanie wobec tego projektu. Myślę, że takie apele nie pozostaną bez wpływu na niektórych posłów. Chociaż ja tego nie potrzebuję – zawsze byłam za pełną ochroną życia – komentuje poseł Halina Szydełko (PiS) z Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Anna Ambroziak

Nasz Dziennik