logo
logo

Polityka

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Represjonowani walczą dalej

Poniedziałek, 23 kwietnia 2018 (03:00)

Byli opozycjoniści chcą wsparcia prokuratorów IPN w uzyskiwaniu odszkodowań za bezprawne uwięzienie i internowanie w okresie PRL.

– Dopominaliśmy się i nadal się dopominamy, żeby prokurator IPN miał możliwość uczestniczenia w tych rozprawach – mówi „Naszemu Dziennikowi” Janusz Olewiński, przewodniczący Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach. Były opozycjonista argumentuje, że teraz prokuratorzy nie mogą brać w nich udziału, ponieważ przepisy tego nie przewidują. Prawo pozwala na udział w tych sprawach śledczych ze zwykłych prokuratur, ale według opozycjonistów nie posiadają oni należytego przygotowania. – Nie możemy się z tym przebić do naszych władz. A potrzeba tylko jednego uzupełnienia w przepisach – „prokurator pionu śledczego IPN bierze udział” – podkreśla Olewiński.

– Pokrzywdzeni mają absolutną rację, ale zapis w ustawie IPN jest jednoznaczny, nie możemy występować przed sądem w sprawach o odszkodowania – mówi nam prokurator Robert Janicki z pionu śledczego IPN.

– Znam te postulaty byłych opozycjonistów, co do zasady mają rację, prokuratorzy IPN posiadają tę wiedzę praktyczną – przyznaje w rozmowie z nami poseł Andrzej Matusiewicz. Nie jest jednak przekonany, czy do takich zmian dojdzie.

Byli opozycjoniści w 1991 r. otrzymali możliwość unieważniania wyroków skazujących ich za działalność opozycyjną w okresie PRL i uzyskiwania odszkodowań. W ostatnich latach zwiększono możliwość otrzymywania przez nich większych odszkodowań. W zeszłym roku byli działacze opozycji, po uzyskaniu statusu działacza, otrzymują dożywotnie świadczenie w wysokości 414 zł.

Zenon Baranowski

Nasz Dziennik