Zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa złożyły Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris i Fundacja PRO – Prawo do Życia. Pierwsze zostało skierowane do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, a drugie do Prokuratury Rejonowej w Gdyni. Oba wnioski dotyczą kampanii prowadzonych przez środowiska aborcyjne w internecie w celu poinstruowania kobiet, które chciałyby dokonać aborcji za pomocą środków farmakologicznych. Takie działania w świetle polskiego prawa są zakazane.
Wniosek Ordo Iuris dotyczy profilu na Facebooku o nazwie „Aborcyjny DreamTeam on tour”. 4 kwietnia znalazł się tam wpis, w którym są udzielane kobietom wskazówki, jak „warto przygotować się do aborcji farmakologicznej”. Zawiadomienie dotyczy popełnienia przestępstwa z art. 152 par. 2 kk, tzn. udzielenia kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub nakłaniania jej do tego. Instytut Ordo Iuris zdecydował się złożyć zawiadomienia we własnym imieniu, wnosząc o przeprowadzenie postępowania karnego w celu ustalenia sprawców przestępstwa. – Wpis o takim charakterze może wypełniać znamiona przestępstwa pomagania kobiecie ciężarnej w przerwaniu ciąży – mówi „Naszemu Dziennikowi” mec. Filip Wołoszczak z Ordo Iuris.
Natomiast Fundacja PRO – Prawo do Życia złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez moderatorów forum aborcyjnego prowadzonego przez organizację Kobiety w Sieci, którzy instruują Polki, jak dokonać nielegalnej aborcji w domu. Ich działalność – jak podnosi Fundacja – nosi znamiona przestępczości zorganizowanej.
Profesor Bogdan Chazan wskazuje, że aborcja farmakologiczna na życzenie jest w Polsce zakazana. – Państwo polskie nie może pozwalać na zabijanie swoich obywateli. To ważne, że obywatele sami podejmują działania mające na celu walkę z przestępczością aborcyjną w naszym kraju – podsumowuje prof. Chazan.
Mecenas Filip Wołoszczak wyjaśnia, że wspomniany wpis na profilu „Aborcyjny DreamTeam on tour” to niejako instrukcja dokonania zabójstwa poczętego dziecka. – Został zamieszczony wpis, w którym w dość krótkich punktach została udzielona informacja, jak przygotować się do aborcji, jakie kroki należy podjąć, aby „zabieg” przeprowadzić jak najwygodniej w zamyśle autorek. Po analizie doszliśmy do wniosku, że wpis o takim charakterze może wypełniać znamiona przestępstwa pomagania kobiecie ciężarnej w przerwaniu ciąży w znaczeniu ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, która wskazuje, w jakich przypadkach ten „zabieg” jest dopuszczalny – tłumaczy Filip Wołoszczak.
Jak dodaje, na profilu 20 kwietnia opublikowano wpis, w którym podane zostały imiona i nazwiska osób prowadzących go. – W związku z wnioskami, do jakich doszliśmy, złożyliśmy stosowne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Nie wiemy jeszcze, jak to zakwalifikuje prokuratura i organy ścigania, ponieważ przed nami dopiero postępowanie przygotowawcze – zaznacza prawnik.
Bezprawne pomocnictwo
Jak wyjaśnia Wołoszczak, czynami zabronionymi w przepisie są wszystkie czynności, które mogą stanowić pomoc w dokonaniu aborcji. Takimi czynnościami jest np. udzielanie informacji lub rady, gdzie można zabić dziecko poczęte, pomoc w tzw. turystyce aborcyjnej czy wręczenie samych środków, które mogą skutkować śmiercią dziecka. – Jeśli prokuratura uzna, że doszło do popełnienia takiego przestępstwa, osoba odpowiedzialna podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech. Sankcja karna zależy od charakteru pomocy. Cały czas mówimy tutaj o czynie, który powoduje śmierć człowieka. Jeśli organ oskarżyciela publicznego zdecyduje się na wszczęcie postępowania, to na razie będzie ono prowadzone w fazie in rem, czyli najpierw będzie podlegać badaniu, czy dokonano czynu i czy stanowi on przestępstwo – podsumowuje mec. Wołoszczak.
Warto podkreślić, że udzielenie pomocy w aborcji należy rozumieć podobnie jak w przypadku pomocnictwa, o którym mowa w art. 18 par. 3 kk. W efekcie pomocy udziela ten, kto ułatwia kobiecie ciężarnej przerwanie ciąży z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.
Równolegle zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Gdyni złożyła Fundacja PRO – Prawo do Życia, która rozpoczęła akcję „Stop Biznesowi Śmierci!”. Przedstawiciele fundacji wskazują na możliwość popełnienia przestępstwa przez moderatorów forum aborcyjnego organizacji „Kobiety w Sieci”. Jak podnosi Fundacja, moderatorzy czynnie instruują Polki, jak dokonać nielegalnej aborcji w domu i nosi to znamiona przestępczości zorganizowanej.
Fundacja PRO – Prawo do Życia wskazuje, że na forum można znaleźć opisy ponad 500 aborcji farmakologicznych z podziałem od 5. do nawet 20. tygodnia trwania ciąży (dokonanych najczęściej przy użyciu zestawów tabletek zamawianych z zagranicznych stron internetowych). I choć forum zawiesiło teraz działalność, to i tak te czyny – według fundacji – podlegają ściganiu przez prokuraturę. Jednocześnie uruchomiono petycję do ministra sprawiedliwości o walkę z zorganizowaną przestępczością aborcyjną. Petycja znajduje się na stronie www.ratujdzieci.pl.

