Tablica mająca formę pomnika została ustawiona w pierzei ul. Rynek Kościuszki w Supraślu w marcu tego roku. Ufundowała ją za kilkadziesiąt tysięcy złotych dr Krystyna Koneczny w imieniu rodów Konecznych i Kotowiczów wywodzących się z Kresów. Jak podkreśla, inicjatywę usytuowania w centrum miasta tablicy upamiętniającej Żołnierzy Niezłomnych podjęła w zeszłym roku, w celu „symbolicznego, ale i wyraźnego zaznaczenia” „polskiego i patriotycznego charakteru” miasta. Lekarka zaznacza, że uzyskała wszystkie niezbędne pozwolenia urzędowe.
Jednak po kilku dniach od postawienia tablicy miasto zmieniło zdanie w kwestii usytuowania pomnika i zwróciło się do fundatorki z prośbą o przeniesienie go w inne miejsce. „Uważamy, że obecna lokalizacja może budzić wątpliwości, zarówno ze względów estetycznych, jak i funkcjonalnych” – stwierdził w piśmie do fundatorki Mariusz Żukowski, sekretarz gminy Supraśl. Plany renowacji rynku przewidują bowiem, że tablica znajdzie się między targowiskiem miejskim a „miejscem przeznaczonym na rozrywkę”. Wskazywał też na „powstałe niezadowolenie społeczne” z uwagi na „kształt tablicy”. – Ta tablica przypomina po prostu nagrobek – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Mariusz Żukowski.
Lekarka uważa, że władze miasta stosują nacisk na nią, żeby się zgodziła na przeniesienie pomnika. – A ja się nie zgodzę – zaznacza dr Krystyna Koneczny.
Fundatorka wskazuje, że dopełniła wszystkich formalności przewidzianych przez prawo.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

