logo
logo

Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

Zbrodniarze nie będą gloryfikowani

Wtorek, 22 maja 2018 (13:33)

W Polsce nigdy nie było i nie będzie przyzwolenia, żeby budować pomniki zbrodniczym formacjom; czym innym jest prawo do grobu – powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN, pytany o planowane prace archeologiczne na cmentarzu w Hruszowicach.

W ubiegłym tygodniu IPN poinformował w komunikacie o planach przeprowadzenia prac archeologicznych na cmentarzu w Hruszowicach (woj. podkarpackie) w dniach 24-25 maja. Jak przypomniał prof. Szwagrzyk w Polskim Radiu 24, wiosną ubiegłego roku doszło tam do demontażu pomnika UPA, wybudowanego na początku lat 90.

– Był to pomnik poświęcony poszczególnym sotniom UPA, czterem sotniom Ukraińskiej Powstańczej Armii. W Polsce nigdy nie było i nie będzie przyzwolenia na to, żeby budować upamiętnienia, pomniki formacjom, które mają na rękach krew […]. Czym innym jest prawo do grobu i tutaj każdy, kto należał do UPA, ten grób powinien mieć, jeżeli jest taka sytuacja, a czym innym jest upamiętnienie zbrodniczej formacji – podkreślił.

Wiceprezes IPN wspomniał, że w marcu strona ukraińska zwróciła się do polskiej „z oczekiwaniem, że to miejsce zostanie wpisane jako grób wojenny, uznając, że pod fundamentami pomnika są pochowani członkowie UPA”.

– Dopóki to miejsce nie zostanie przebadane metodami, które nie budzą żadnych wątpliwości, przez naszych specjalistów, przez nas, będziemy wokół tego miejsca ciągle mieli do czynienia z różnego rodzaju fałszywymi informacjami, półprawdami i jeszcze elementami zwyczajnej propagandy politycznej – zwrócił uwagę prof. Szwagrzyk.

Jak dodał, może okazać się, że pod fundamentem pomnika „nie ma żadnych szczątków ludzkich”. – W związku z tym narracja strony ukraińskiej może się okazać już jutro, pojutrze nieprawdziwa. Albo też te szczątki znajdują się pod fundamentem tego pomnika. Wówczas każdy z ludzi tam pochowanych będzie miał swój grób, ale na pewno nie będzie pomnika ku czci Ukraińskiej Powstańczej Armii – powiedział wiceszef IPN.

Profesor Szwagrzyk zaznaczył, że strona ukraińska została powiadomiona kanałami dyplomatycznymi o planowanych działaniach na cmentarzu w Hruszowicach. – Zaprosiliśmy specjalistów – których chcą delegować – i jesteśmy otwarci na współpracę. Strona ukraińska wyznaczyła pięciu specjalistów. Wczoraj przyszło oficjalne potwierdzenie – poinformował.

Pytany o dalsze plany IPN, odparł, że do końca roku planowane są prace w blisko 40 miejscach w kraju i za granicą. – Wierzę także w przełom wreszcie w kierunku zachodnim, a więc, że będziemy mogli poszukiwać także ofiar – Polaków i Polek – zamordowanych przez Niemców – dodał wiceprezes IPN.

RP, PAP

NaszDziennik.pl