Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej mieścić się będzie w zabytkowym budynku, tzw. Lagerhaus, który niegdyś służył przemysłowi tytoniowemu. W czasach II wojny światowej obozowa załoga SS urządziła tam magazyn. W tym tygodniu rada powiatu oświęcimskiego podjęła decyzję o bezprzetargowym przekazaniu go na potrzeby powstałej w zeszłym roku placówki.
Dzięki temu możliwe będzie opowiedzenie światu historii o sprzeciwie mieszkańców tego miasta wobec niemieckiego przemysłu śmierci. Muzeum będzie się mieścić w najbliższym sąsiedztwie obozu Auschwitz. – Lista osób, które z narażeniem życia niosły pomoc więźniom obozu koncentracyjnego Auschwitz, stanowi 1,2 tys. nazwisk. Postanowiliśmy, że w naszym mieście powstanie muzeum, które odda im cześć. W ten sposób chcemy im podziękować za ich szczególną odwagę – mówi „Naszemu Dziennikowi” Zbigniew Starzec, starosta oświęcimski. Jest to także odpowiedź na apele środowisk lokalnych i stowarzyszeń. – Na naszym terenie bardzo aktywnie działał oddział partyzancki Armii Krajowej „Sosienki” mjr. Jana Wawrzyczka, który miał duży wkład w pomoc więźniom. Osoby z nim związane wręcz domagały się utrwalenia i opowiedzenia lokalnej historii II wojny światowej – podkreśla starosta oświęcimski.
Działające od kilku dekad w Oświęcimiu Muzeum KL Auschwitz-Birkenau jest szczególnym miejscem na mapie świata. Rokrocznie przyjeżdża tu ponad 2 mln osób, co sprawia, że jest to najczęściej odwiedzany przez turystów niemiecki obóz koncentracyjny. – Część osób ma wielkie problemy, żeby się do niego dostać. Nowe muzeum sprawi, że każdy, kto przyjedzie do naszego miasta, będzie mógł ze szczegółami poznać historię holokaustu – podkreśla Zbigniew Starzec.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

