logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

NATO nie może zablokować Nord Stream 2

Poniedziałek, 28 maja 2018 (20:46)

Aktualizacja: Wtorek, 29 maja 2018 (10:00)

NATO nie ma narzędzi, aby robić cokolwiek w kontekście projektów energetycznych, takich jak gazociąg Nord Stream 2 – powiedział sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg po poniedziałkowym spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą.

Premier Mateusz Morawiecki mówił podczas dzisiejszej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego NATO, że gazociąg Nord Stream 2 stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego i solidarności Europy. Zgodził się z opinią premiera Ukrainy Wołodymyra Hrojsmana na temat Nord Stream 2, mówiąc, że „to nowa broń hybrydowa wymierzona w Unię Europejską, kraje Unii Europejskiej i w NATO”.

Stoltenberg pytany o słowa szefa polskiego rządu podkreślił, że NATO to sojusz wojskowy i polityczny, który z jednej strony zapewnia silną obronę i odstraszanie, ale z drugiej – rozwiązuje wiele problemów politycznych, stanowi platformę dla omawiania kwestii politycznych między państwami członkowskimi.

W przypadku Nord Stream 2 – jak zauważył – opinie krajów sojuszniczych NATO są podzielone. „Niektórzy wyrazili argumenty za, inni silne argumenty przeciw. Część sojuszników stwierdza, że jest to projekt komercyjny, inni wprost przeciwnie” – powiedział Stoltenberg.

Przypomniał, że decyzje w NATO zapadają na zasadzie konsensusu. „Wyrażenie opinii na temat Nord Stream 2 będzie więc bardzo trudne. Po drugie nie mamy narzędzi, aby cokolwiek robić w kontekście takich projektów energetycznych. Tu wchodzą w grę poszczególne kraje, a także Unia Europejska” – stwierdził sekretarz generalny NATO.

Zgodził się jednak, że potrzebne jest rozwiązanie problemu bezpieczeństwa energetycznego i zapewnienie dywersyfikacji dostaw energii. Wyraził pogląd, że zwiększeniu bezpieczeństwa energetycznego w Europie sprzyjają inwestycje w OZE. „To oznacza mniej uzależnienia od importowanej energii” – zaznaczył Stoltenberg.

Gazociąg Nord Stream 2 ma powstać na dnie Bałtyku, równolegle do uruchomionego w roku 2011 gazociągu Nord Stream. Ma to być dwunitkowa magistrala gazowa o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec.

RP, PAP

NaszDziennik.pl