logo
logo

Zdjęcie: Marek Zygmunt/ Nasz Dziennik

Sposób na upały

Poniedziałek, 23 lipca 2018 (13:40)

Z lekarzem Dianą Frontkiewicz z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Zawodowych, Nadciśnienia Tętniczego i Onkologii Klinicznej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, wolontariuszką w Fundacji „ Wspierajmy Seniorów”, rozmawia Marek Zygmunt.

W okresie letnim mamy często do czynienia z wysokimi temperaturami. Co zrobić, aby nie narazić się na ich negatywne skutki?

– Należy przede wszystkim pamiętać o tym, że wysokie temperatury nie są korzystne fizjologicznie dla naszego organizmu. Trzeba unikać promieniowania słonecznego w godzinach jego największego nasilenia – pomiędzy godz. 11.00 a 15.00. Wówczas najłatwiej o oparzenie słoneczne oraz odwodnienie, dlatego też trzeba dbać o odpowiednie nawodnienie. Jeśli w tym czasie musimy wyjść na dwór, powinniśmy zabezpieczyć się przed promieniowaniem słonecznym czapką, kapeluszem lub parasolem.

Trzeba także obowiązkowo zabrać ze sobą wodę niegazowaną i popijać ją, nawet nie odczuwając pragnienia. Człowiek nie ma umiejętności gromadzenia wody. Dlatego należy mu ją cały czas dostarczać. W czasie wysokich temperatur pamiętajmy o tym, że parowanie przez skórę jest dużo wyższe i dlatego musimy na bieżąco się nawadniać. Zdrowe osoby powinny wypijać co najmniej 2-2,5 litra wody mineralnej na dobę. U osób z chorobami współistniejącymi, np. z niewydolnością serca, nadciśnieniem tętniczym czy chorobami nerek, ilość spożywanych leków powinna być skonsultowana z lekarzem.

A co z piciem innych napojów ?

– Nie należy w tym czasie absolutnie spożywać piwa, alkoholu, kawy, mocnej herbaty, słodkich napojów i napojów gazowanych, bo działają odwadniająco i słabo gaszą pragnienie. Polecam natomiast spożywanie elektrolitów, tzw. nawadniaczy, które skutecznie wyrównują niedobory elektrolitowe, bo podczas pocenia się oprócz wody tracimy przez skórę również elektrolity.

Mocno rekomenduję także zakładanie przewiewnej odzieży, najlepiej bawełnianej. Pamiętajmy również o stosowaniu kremów z filtrem, żeby uchronić się przed poparzeniami słonecznymi. Nie zapominajmy też o odpowiednim zabezpieczeniu swojego mieszkania. Trzeba w tym celu zasłonić okna ciemnymi zasłonami lub roletami. Wietrzyć należy wcześnie rano lub późnym wieczorem, bo wówczas jest najchłodniej. Chodzi po prostu o nieprzegrzewanie swojego domu. Bardzo dobrym sposobem ochłodzenia są wszelkie wachlarze czy wiatraki,które zapewniają odpowiednią cyrkulację powietrza.

Jakie są konsekwencje przegrzania?

– Zagrożeniem dla naszego organizmu jest przede wszystkim odwodnienie i udar cieplny. Ich objawy mogą być bardzo różne, np. osłabienie, omdlenie, uczucie szybkiego bicia serca, spadek ciśnienia tętniczego, zaczerwienienie twarzy, zawroty głowy, suchość w jamie ustnej. Bardzo różnie może to przebiegać u różnych chorych.

Jeśli zobaczymy osobę, która np. w kościele, w sklepie lub w innym dusznym pomieszczeniu osłabła, omdlała, to przede wszystkim zapewnijmy jej spokój, miejsce siedzące lub leżące i unieśmy jej trochę nogi. A jeżeli ten stan się nie zmieni, trzeba wezwać pogotowie ratunkowe.

Czy zgodzi się Pani z opinią, że na negatywne skutki upałów mogą być szczególnie narażone dzieci i osoby starsze?

– Jak najbardziej tak. Bo zarówno dzieci, jak i osoby w podeszłym wieku odwadniają się bardzo szybko. Zarówno u osób starszych, jak i u małych dzieci nie ma naturalnego odczucia pragnienia, w związku z czym często zapominają o spożywaniu płynów. Dobrą metodą jest ciągłe przypominanie bliskim o konieczności picia płynów oraz butelka z podziałką, wskazującą na ilość spożywanych napojów.

Dziękuję za rozmowę.

 

Marek Zygmunt

NaszDziennik.pl