logo
logo

Zdjęcie: arch. / Inne

Łuny Powstania

Środa, 1 sierpnia 2018 (02:34)

Aktualizacja: Środa, 1 sierpnia 2018 (09:13)

Łuna świateł na Powązkach, harcerskie warty, modlitwa i pamięć – cała Polska czci dziś pamięć Powstania Warszawskiego, oddając hołd bohaterom największego zrywu zbrojnego Polskiego Państwa Podziemnego.

 

Naród nigdy nie zapomniał poświęcenia, męstwa, heroizmu powstańców, którzy opuszczeni przez sprzymierzone potęgi stanęli do nierównej walki o wartości zagrożone przez stojące u bram Warszawy dwa totalitaryzmy – bolszewicki i nazistowski. Długo musieli czekać na docenienie ich niezłomnej postawy, a jeszcze i dziś można słyszeć bolesne pytanie: „Czy warto było?”.

W perspektywie wiary ofiara złożona za prawo Narodu do Boga i do wolności nigdy nie jest daremna i bezowocna, zawsze wyrośnie z niej dobro dla następnych pokoleń. 15-letnie harcerki sanitariuszki w szpitalu św. Łazarza na Karolkowej umierały, śpiewając „Jeszcze Polska nie zginęła”. Młodzi żołnierze ginęli, pytając w gasnącym spojrzeniu: „Czy Polska będzie?”. Żadnej kropli tej krwi przelanej w imię prawdy, najświętszych ideałów nie wolno zmarnować. Powstańcza ofiara wciąż zobowiązuje do obrony zasad katolickich, Ojczyzny, niezmiennych praw Bożych, ducha Narodu.

Małgorzata Rutkowska

Nasz Dziennik