logo
logo

Trybunał Konstytucyjny

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Wymijająca odpowiedź

Niedziela, 19 sierpnia 2018 (17:01)

Aktualizacja: Poniedziałek, 20 sierpnia 2018 (15:26)

Wciąż nie wiadomo, kiedy Trybunał Konstytucyjny rozpatrzy wniosek o stwierdzenie niezgodności z Ustawą Zasadniczą aborcji eugenicznej.

 

W odpowiedzi na list posłanek Klubu Parlamentarnego PiS Anny Sobeckiej i Anny Siarkowskiej datowanej na 14 sierpnia br. prezes TK zapewnia, że wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności aborcji eugenicznej jest rozpatrywany przez TK – w pełnym składzie. „Dodatkowo pragnę zapewnić, że dokładam wszelkich starań, aby zarówno w tej sprawie, jak i w innych sprawach, które są rozpoznawane przez Trybunał Konstytucyjny, nie było nieuzasadnionej zwłoki” – czytamy w odpowiedzi prezes Przyłębskiej.

– Każdego dnia w majestacie prawa w polskich szpitalach mordowanych jest troje dzieci. Tylko dlatego że zachodzi podejrzenie upośledzenia lub choroby dziecka. Jak widać, sędziom Trybunału Konstytucyjnego nie spieszy się, by zająć się tą sprawą – stwierdza w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Anna Sobecka, poseł PiS.

– Oczekiwaliśmy konkretnej daty, kiedy wniosek będzie badany. Tymczasem ta odpowiedź jest bardzo oględna i wymijająca. Oprócz deklaracji o zmianie sędziego przewodniczącego i sędziego sprawozdawcy nic się w sprawie nie dzieje. Mimo to wciąż liczymy, że TK podejmie zdecydowane i szybkie kroki – mówi poseł Sobecka.

– Sprawa ochrony życia jest fundamentalna. Prawo do życia ma przecież charakter podstawowy i uniwersalny. Chroni także osoby niepełnosprawne i chore. Jeśli nie jest wobec nich respektowane, inne prawa stają się właściwe bez znaczenia – komentuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS, autor wniosku do TK.

Pod wnioskiem do TK o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją tzw. przesłanki eugenicznej dopuszczającej aborcję ze względu na podejrzenie upośledzenia lub choroby dziecka podpisała się grupa 107 posłów z różnych ugrupowań politycznych. Wniosek trafił do TK 27 października ubiegłego roku. Od tego czasu minęło już blisko dziesięć miesięcy.

– Od momentu złożenia wniosku tonowałem oczekiwania na błyskawiczne orzeczenie, bo sprawa jest zbyt ważna. Niemniej wniosek jest już w TK blisko 10 miesięcy i wszyscy mamy nadzieję na rychłe rozstrzygnięcie. Tym bardziej że podstawowe, istotne tu kwestie zostały wyjaśnione przez Trybunał w 1997 roku, w szczególności to, że życie ludzkie podlega konstytucyjnej ochronie także przed urodzeniem – konkluduje poseł Wróblewski.

Na orzeczenie Trybunału z 1997 roku powołują się także autorki listu do prof. Julii Przyłębskiej, prezes Trybunału Konstytucyjnego, posłanki Klubu Parlamentarnego PiS Anna Sobecka oraz Anna Siarkowska. Apelują w nim o jak najszybsze zajęcie się sprawą zbadania konstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej. W liście z 25 lipca br. przypominają orzeczenie TK z 1997 r., w którym Trybunał stwierdził, że aborcja z przyczyn społecznych, czyli z powodu ciężkich warunków życiowych lub trudnej sytuacji osobistej, jest niezgodna z Konstytucją.

Trybunał uznał wówczas, że dziecku przysługuje konstytucyjne prawo do życia od momentu poczęcia. – W głośnym wyroku skład orzekający poruszył wiele aspektów dotyczących prawnej ochrony życia ludzkiego w jego początkowym etapie, jednak Trybunał nie mógł rozstrzygnąć kwestii konstytucyjności przesłanki eugenicznej, gdyż wniosek nie obejmował tej kwestii. Niemniej uzasadnienie tamtego wyroku de facto wskazywało na niekonstytucyjność aborcji nie tylko z przyczyn socjalnych, ale także z przyczyn eugenicznych. Co ważne, w momencie ogłaszania tamtego wyroku obowiązywała ustawa konstytucyjna z 1992 roku, tymczasem nowa Konstytucja z 1997 roku wzmocniła argumenty za życiem, poprzez zapisy o godności człowieka i jego prawie do życia – przypominają w liście poseł Sobecka i Siarkowska.

Obywatelskie inicjatywy

Podnoszą też argumenty, że kwestia zabijania dzieci poczętych budzi szczególne zainteresowanie opinii publicznej, która zdecydowanie sprzeciwia się temu procederowi. Świadczą o tym kolejne obywatelskie inicjatywy ustawodawcze broniące życia od poczęcia oraz organizowane w całej Polsce marsze za życiem oraz pikiety. W liście do prezes TK przypomniano także, że o stwierdzenie niekonstytucyjności zaskarżonych przepisów wnosił marszałek Sejmu oraz prokurator generalny. Autorki listu powołują się też na deklaracje prezes Przyłębskiej, która 7 listopada 2017 r. w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej mówiła, że wyrok w sprawie przesłanki eugenicznej jest „na pewno kwestią miesięcy” oraz że „na pewno nie będzie nieuzasadnionych opóźnień”.

Anna Ambroziak

Nasz Dziennik