logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Świadkowie pomocy

Wtorek, 21 sierpnia 2018 (02:08)

Amerykańscy kongresmani są żywo zainteresowani historią Polaków, którzy ratowali Żydów.

Ten temat został też wczoraj podjęty w klasztorze Sióstr Franciszkanek, które ratowały dzieci żydowskie podczas wojny. W spotkaniu w Domu Generalnym Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi przy ul. Żelaznej w Warszawie uczestniczył o. dr Tadeusz Rydzyk, sześcioro kongresmanów ze współmałżonkami oraz jeden senator.

– Siostry to są bohaterki – zaznaczył w trakcie spotkania dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk CSsR.

– Do tej pory siedem sióstr ma medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata – powiedziała s. Teresa Antonietta Frącek, która od lat bada historie ratowania dzieci żydowskich przez zgromadzenie. – Ale wiele spraw jest złożonych w Instytucie Yad Vashem i spodziewamy się do dwudziestu medali – dodała.

Siostry ukryły w swoich domach ponad 750 osób. – Ale to nie jest liczba ostateczna, do dzisiaj zgłaszają się nowe osoby. Tylko w tym roku mamy cztery nowe zgłoszenia – podkreśla s. Frącek. Wśród tych osób dzieci było ponad 500, a około 200 to osoby dorosłe. – Zebrałam nazwiska sióstr, które bezpośrednio były zaangażowane w ratowanie Żydów, to jest 120 sióstr. Ale za każdą siostrą kryje się cała wspólnota zakonna domu – wskazuje s. Frącek.

Dyrektor Radia Maryja podkreślił, że już w 1995 r. ogłosił na falach rozgłośni zbieranie świadectw o ratowaniu Żydów przez Polaków. – Przyszło kilka tysięcy świadectw. Myśmy to wydali – przypomina o. Tadeusz Rydzyk.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski

Nasz Dziennik