logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek / Nasz Dziennik

Siedmiu sędziów

Wtorek, 28 sierpnia 2018 (15:15)

Krajowa Rada Sądownictwa wyłoniła, w dwóch turach głosowania, siedmioro kandydatów na stanowiska sędziowskie w Izbie Cywilnej Sądu Najwyższego. Następnie Rada rozpatrzyła kandydatury do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

KRS w głosowaniu niejawnym podjęła uchwałę o przedstawieniu prezydentowi Andrzejowi Dudzie wniosku o powołanie siedmiu sędziów Izby Cywilnej SN, w której do obsadzenia jest siedem wolnych stanowisk sędziowskich. Do Rady wpłynęło na te miejsca blisko 30 zgłoszeń.

Szef komisji skrutacyjnej sędzia Joanna Kołodziej-Michałowicz przekazała, że bezwzględną liczbę głosów (11 z 21 głosujących członków KRS), a tym samym rekomendację KRS uzyskali: prezes Sądu Apelacyjnego w Gdańsku Jacek Grela, sędzia Sądu Okręgowego Warszawa-Praga Beata Janiszewska, radca prawny Marcin Krajewski, sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie i dyrektor Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury z siedzibą w Krakowie Małgorzata Manowska oraz sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie Tomasz Szanciło.

Ze względu na to, że liczba kandydatów, którzy uzyskali rekomendacje w pierwszym głosowaniu, była niższa niż liczba wolnych stanowisk sędziowskich w Izbie Cywilnej, szef KRS zarządził głosowanie dodatkowe. Głosowano w nim nad trzema kandydaturami z największym poparciem w pierwszej turze, spośród osób, które nie uzyskały wymaganej większości. Byli to: sędzia SO w Lublinie Joanna Misztal-Konecka, dyrektor Departamentu Prawa Administracyjnego w resorcie sprawiedliwości dr hab. Kamil Zaradkiewicz i radca Prokuratorii Generalnej RP Marcin Gocłowski.

W wyniku drugiej tury głosowania rekomendacje Rady uzyskali Zaradkiewicz i Misztal-Konecka.

Spośród zarekomendowanych przez KRS kandydatów najdłuższą dyskusję podczas obrad wywołała kandydatura Zaradkiewicza – w przeszłości, do połowy 2016 r., dyrektora zespołu orzecznictwa i studiów w Biurze Trybunału Konstytucyjnego.

 

Podczas tej dyskusji będąca członkiem KRS poseł PiS Krystyna Pawłowicz negatywnie odniosła się do jego kandydatury. Oceniła m.in., że w kwestii konstytucyjnych zapisów dotyczących małżeństwa Zaradkiewicz prezentuje „bardzo liberalny i marginalny w polskim prawie i orzecznictwie pogląd” dotyczący małżeństw jednopłciowych – że Konstytucja nie dopuszcza ich, ale też nie zakazuje ona takich małżeństw. Pawłowicz opowiedziała się w związku z tym przeciwko rekomendowaniu kandydatury Zaradkiewicza.

Z kolei poparcia udzielił Zaradkiewiczowi obecny na posiedzeniu KRS minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Zapewnił, że pytał Zaradkiewicza o jego poglądy w sprawie instytucji małżeństwa i otrzymał je na piśmie. Ziobro przekazał, że Zaradkiewicz zajmuje stanowisko zbieżne z dominującym poglądem prawniczym, że jest to związek kobiety i mężczyzny, a inne rozwiązania nie wchodzą w grę.

Ponadto – jak zaznaczył szef resortu sprawiedliwości – Zaradkiewicz, mając dobrą pozycję w ówczesnym Trybunale Konstytucyjnym, wystąpił przeciw swojemu środowisku, popierając decyzje Sejmu, który na początku obecnej kadencji wybrał do TK pięciu nowych sędziów.

„Daję wiarę człowiekowi, który nie tylko mówi, ale swoim działaniem – czyli działaniem, konkretnymi czynami, konkretnymi faktami – daje wyraz temu, że jest gotów się narazić wpływowemu środowisku i swoje poglądy zmieniając, konsekwentnie ich później bronić” – mówił Ziobro, wspierając kandydaturę Zaradkiewicza.

Szef MS przypomniał ponadto, że Zaradkiewicz pracuje w komisji weryfikacyjnej zajmującej się nieprawidłowościami w reprywatyzacji warszawskich nieruchomości.

Członek KRS sędzia Jarosław Dudzicz pytany o powód obecności ministra Ziobro na wtorkowych obradach KRS, powiedział dziennikarzom, że minister jest członkiem Rady i ma prawo wyrazić swoje stanowisko na jej forum. Dudzicz stwierdził, że nie razi go wypowiedź ministra Ziobry dotycząca Zaradkiewicza – pracownika resortu sprawiedliwości kandydującego do Izby Cywilnej SN. „Minister ma prawo uczestniczyć w obradach i wypowiadać się o wszystkich kandydatach do SN, o których zechce się wypowiedzieć. Nie upatrywałbym tutaj jakichś zależności służbowych” – powiedział Dudzicz.

KRS – po podjęciu uchwały w sprawie kandydatur do Izby Cywilnej SN – przeszła do rozpatrywania kandydatur do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. Do objęcia w tej izbie jest 20 stanowisk sędziowskich, zgłosiło się na nie ponad 60 kandydatów. Po południu we wtorek przeprowadzone zostało głosowanie ws. kandydatur do tej izby. 

Jak przekazał dziennikarzom sędzia Dudzicz, jeszcze dzisiaj Rada ma też dyskutować o stanowisku Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. 17 września ENCJ ma zdecydować ws. dalszego członkostwa KRS w tej organizacji.

W końcu czerwca w Monitorze Polskim opublikowane zostało obwieszczenie prezydenta o wolnych stanowiskach sędziego w SN – do obsadzenia są łącznie 44 stanowiska sędziowskie. We wtorek w Monitorze Polskim opublikowano kolejne obwieszczenie prezydenta – o ogłoszeniu naboru na 11 wolnych stanowisk sędziowskich w SN.

RP, PAP

NaszDziennik.pl