logo
logo

Społeczeństwo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Postulaty spełnione?

Poniedziałek, 10 września 2018 (03:00)

Coraz bliżej porozumienia rządu z „Solidarnością” w sprawach płacowych

Są szanse, że jeszcze w tym tygodniu, po posiedzeniu rządu, minister pracy ogłosi ważne dla pracowników decyzje.

Po cotygodniowym posiedzeniu Rada Ministrów ma podać do publicznej wiadomości decyzje dotyczące płacy minimalnej, płac w sferze budżetowej oraz funduszu socjalnego. Zostaną zrewaloryzowane m.in. wskaźniki niezmieniane od wielu lat. Jak powiedział nam rzecznik „Solidarności” Marek Lewandowski, wszystko wskazuje na to, że decyzja zapadnie i będzie zaakceptowana przez związek.

– Najważniejsze jest odblokowanie kwoty bazowej dla budżetówki. Inaczej procentowe podwyżki oznaczają duże wzrosty płac dla najlepiej zarabiających, a ci najniżej uposażeni, na których najbardziej nam zależy, dostaliby grosze i obecna zła sytuacja tylko by się pogłębiła. Odblokowanie kwoty bazowej idzie wreszcie w kierunku naszych oczekiwań – tłumaczy rzecznik.

Zwróciliśmy się do ministerstwa pracy z pytaniem, co rząd odpowie „Solidarności”, ale do chwili obecnej nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Konsultacje między resortem Rafalskiej a Ministerstwem Finansów mogą trwać do ostatniej chwili. Zgodnie z prawem rząd ma czas na decyzje do 15 września. Najwięcej mówi się oczywiście o płacy minimalnej. Tu oczekiwania rządu i związkowców bardzo się zbliżyły. „Solidarność” postuluje podwyżkę minimalnego wynagrodzenia w przyszłym roku do 2255 zł miesięcznie brutto. Rząd mówił o 2220 zł.

W sierpniu rząd prowadził bardzo intensywne rozmowy z NSZZ „Solidarność” w tej sprawie. W Gdańsku na spotkaniu z Komisją Krajową najpierw był premier Mateusz Morawiecki, a potem minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Obie strony są bardzo blisko porozumienia.

Minister Rafalska sygnalizowała w Krynicy, że rząd uznaje za docelowe rozwiązanie model, w którym wynagrodzenie minimalne wynosi połowę prognozowanego wynagrodzenia przeciętnego. Z punktu widzenia związków o wiele ważniejsza jest debata o pozostałych postulatach. Tysiące pracowników sfery budżetowej czeka na decyzję o wysokości swojego wynagrodzenia.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Piotr Falkowski

Nasz Dziennik