logo
logo

Edukacja

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Bon za studentem

Sobota, 15 września 2018 (02:33)

Potrzebna jest publiczna debata nad systemem finansowania studiów w Polsce

Maturzyści mają ograniczone możliwości wybierania kierunku studiów. Jednym z czynników wpływających na ich decyzję jest koszt studiowania. Poseł Anna Sobecka z PiS w interpelacji do wicepremiera i ministra nauki Jarosława Gowina zwraca uwagę na ten problem. „Prywatne uczelnie, do których garną się studenci, proponujące wysoki poziom, nauczające na kierunkach użytecznych społecznie i oferujące uzyskanie dobrze płatnego zawodu po ich ukończeniu, muszą pobierać wysokie czesne, gdy w tym samym czasie za publiczne pieniądze finansowane są wydziały i kierunki o małym zainteresowaniu wśród młodzieży, nieoferujące zdobycia wykształcenia owocującego możliwością pracy, a ponadto często głoszące sprzeczne z dorobkiem cywilizacji europejskiej, antypolskie poglądy” – pisze poseł Anna Sobecka.

W związku z tym pyta o kryteria finansowania uczelni publicznych i rozważenie współfinansowania edukacji w szkołach niepublicznych na przykład za pomocą bonu edukacyjnego. – Uważam, że ministerstwo nauki powinno rozważyć opłacanie studiów za pomocą bonu edukacyjnego, czyli pieniędzy idących za studentem. To dawałoby możliwość finansowania szkół niepublicznych. Wybór powinien należeć do samych studentów i ich rodzin, skoro według Konstytucji mamy równość wszystkich wobec prawa – podkreśla Anna Sobecka.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Piotr Falkowski

Nasz Dziennik