32,3 proc. dla Prawa i Sprawiedliwości według badania exit polls to najlepszy wynik w głosowaniach na listy partyjne podczas wczorajszych wyborów samorządowych. Jednak rządząca w dużych miastach Platforma w znacznej mierze obroniła swój stan posiadania. W Warszawie następcą Hanny Gronkiewicz-Waltz już po pierwszej turze ma być Rafał Trzaskowski (54,1 proc.) – wygrywający z Patrykiem Jakim (30,9 proc.).
– Wybory w skali kraju niewątpliwie Prawo i Sprawiedliwość wygrało, jednak jest to sukces słodko-gorzki. Nie wiemy jeszcze, jak ta większość rozłoży się w poszczególnych sejmikach i jak będzie wyglądała zdolność koalicyjna PiS w pozostałych województwach – zwraca uwagę dr Hanna Karp, medioznawca z WSKSiM.
– Zaskakują wyniki wyborów na prezydentów w wielkich miastach. Te największe należą do kandydatów PO. Najbardziej zaskakuje Warszawa, wielu liczyło tu na drugą turę. Łódź, Wrocław, Lublin, Poznań okazały się bastionami Platformy Obywatelskiej. A to znaczy, że Prawo i Sprawiedliwość i jego koalicjanci nie mogą osiąść na laurach. Przeciwnie – dodaje nasza rozmówczyni.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

