Projekt pilotażu kompleksowej opieki nad chorymi z niewydolnością serca trafił już do konsultacji społecznych. Resort zamierza skoordynować opiekę nad pacjentami z chorobą, której – jak alarmują specjaliści – mamy dzisiaj epidemię. Jedno z założeń przewiduje stałą współpracę lekarza rodzinnego z kardiologiem.
KONS, czyli system Kompleksowej Opieki nad Pacjentem z Niewydolnością Serca, ma na celu przede wszystkim zmniejszenie liczby ponownych hospitalizacji. Cele szczegółowe pilotażu obejmują: wczesne wykrywanie niewydolności serca i określenie jej etiologii, spowolnienie postępu niewydolności serca, a także optymalne wykorzystanie zasobów dostępnych w leczeniu szpitalnym w opiece nad pacjentem poprzez wdrożenie czterostopniowego systemu referencyjności. Chodzi też o poprawę długości i komfortu życia pacjentów z tą chorobą oraz ograniczenie liczby zaostrzeń.
Jak wynika z danych Ministerstwa Zdrowia, wskaźniki hospitalizacji świadczeniobiorców z niewydolnością serca w naszym kraju należą do najwyższych w Europie. Wynoszą 547/100 tys. mieszkańców i mimo postępów w leczeniu nie uległy istotnym zmianom w ciągu ostatnich lat. Wskaźniki te są dwukrotnie wyższe niż w krajach OECD i pięciokrotnie wyższe niż w Wielkiej Brytanii.
– Konsultacje społeczne mają zakończyć się w pierwszej połowie listopada. KONS to wspólny program Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego i Ministerstwa Zdrowia, od dłuższego czasu dostosowywaliśmy go do optymalnej formy – mówi „Naszemu Dziennikowi” prof. Piotr Ponikowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. – Jest to unikalny w skali świata projekt na rzecz skutecznego zapobiegania i leczenia niewydolności serca oraz kompleksowej opieki nad pacjentami z tą chorobą – dodaje.
Wdrożenie systemu KONS będzie możliwe dzięki współpracy ekspertów zajmujących się różnorodną tematyką – medycyną, finansami, zarządzaniem i organizacją służby zdrowia.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

