logo
logo

W ramach obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości 10 listopada 2018 r. na kopcu Kościuszki w Krakowie został zapalony Płomień Niepodległości Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

W Krakowie uczczono Ojców Niepodległości

Niedziela, 11 listopada 2018 (21:51)

W ramach obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, w sobotę 10 listopada, w Parku im. H. Jordana w Krakowie odsłonięto popiersia: Ignacego Daszyńskiego, Romana Dmowskiego, gen. Józefa Hallera, Wincentego Witosa, Wojciecha Korfantego i gen. Kazimierza Sosnkowskiego. Z kolei na Rynku Głównym odbył się piknik wojskowy, a na kopcu Kościuszki zapłonął ogień pamięci.

W programie uroczystego odsłonięcia popiersi Ojców Niepodległości była Msza św. w bazylice Mariackiej, przemarsz z Rynku Głównego do parku Jordana. Tu miał miejsce m.in. Apel Pamięci, salwa honorowa, odsłonięcie i poświęcenie sześciu pomników w Galerii Wielkich Polaków XX wieku.

Obecny na uroczystości wiceprezes IPN dr Mateusz Szpytma odczytał list prezesa IPN dr. Jarosława Szarka.

 „Naszą powinnością jest dziś godne kontynuowanie dzieła sprzed stu lat. Wielkim zadaniem jest także przywracanie i utrwalanie w świadomości współczesnych Polaków sylwetek Bohaterów Niepodległości, jej Ojców, których w latach sowieckiego zniewolenia próbowano wymazać z historii. Rzeźbiarskie galerie wybitnych mężów stanu – takie jak ta w krakowskim parku Jordana – znajdziemy w wielu europejskich stolicach i miastach. Kraków ma szczególne prawo do takiego miejsca, bo przecież stąd właśnie, z dawnej polskiej stolicy i z ówczesnej Galicji popłynął decydujący niepodległościowy impuls” – napisał prezes IPN.

Wyraził też przekonanie, że potrafimy być godnymi następcami tych, dzięki którym odzyskaliśmy niepodległość.

 „Ignacy Daszyński, Roman Dmowski, gen. Józef Haller, Wojciech Korfanty, gen. Kazimierz Sosnkowski, Wincenty Witos, których popiersia wzbogaciły krakowską Galerię, patrzą dziś z parku Jordana na nasze czyny. Na to, jak gospodarujemy Najjaśniejszą Rzeczpospolitą. Wierzę, że potrafimy być godnymi następcami Ojców Niepodległości sprzed stu lat” – zakończył.

W wydarzeniu uczestniczyli wojewoda małopolski, prezydent Krakowa, małopolska kurator oświaty. Obecna była także m.in. Halina Babińska, przyjaciółka rodziny gen. Sosnkowskiego oraz jego syn Piotr Sosnkowski. Aby oddać cześć bohaterom, przybyły delegacje stowarzyszeń i środowisk kombatanckich, liczne poczty sztandarowe, orkiestra i kompania reprezentacyjna WP. Uroczystość obecnością uświetnili m.in.: Krakowski Szwadron Ułanów im. Marszałka J. Piłsudskiego pod dowództwem rtm. Henryka Bugajskiego, 4. Pułk Ułanów Zaniemeńskich pod dowództwem por. Filipa Kamizeli, Orkiestra Straży Granicznej w Nowym Sączu, chór sióstr sercanek. Obecna była młodzież, w tym z  XXV LO w Krakowie.

Z miłości do Ojczyzny

– Nasza tutaj obecność to hołd, oddanie czci tym, którzy poświecili swoje życie, aby Polska była wolnym krajem, abyśmy my mogli żyć w wolnej Polsce, oni poświęcili się także dla nas – mówi Aleksandra Gibała, uczennica pierwszej klasy o profilu bezpieczeństwo publiczne z XXV LO w Krakowie. – Miłości do Ojczyzny nie da się opisać słowami, to uczucie które jest obecne głęboko w sercu, udział w świętowaniu rocznicy odzyskania niepodległości jest wyrazem tej miłości. Chcemy pokazać, że pamiętamy o historii – mówi.

Do parku Jordana, aby wspólnie świętować setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, przyszło wielu krakowian, w tym rodziców z dziećmi. – Jesteśmy razem z naszym najmłodszym synem, dziesięcioletnim Frankiem, aby uczył się, jak należy szanować Ojczyznę. Chcemy dać mu przykład – zgodnie mówią Paweł i Agnieszka z Krakowa. Jak podkreślają, Galeria Wielkich Polaków w parku im. H. Jordana, jest miejscem wyjątkowym, tu przychodzi wiele rodzin, a dzięki tym pomnikom dzieci uczą się patriotyzmu.

Droga pod prąd

Organizator uroczystości Kazimierz Cholewa, prezes Towarzystwa Parku im. dr. Jordana, dzięki któremu powstała Galeria Wielkich Polaków XX w., podkreślił, że jej stworzenie z 35 popiersiami polskich bohaterów zajęło 20 lat i było drogą pod prąd.

 – Nie byłoby tej galerii, gdybym w stanie wojennym z moją dziś już śp. małżonką nie przyszedł do tego parku – wspominał Kazimierz Cholewa. Jak wyznał, ostatnie trzy lata były bardzo trudne, naznaczone m.in. ze strony „Gazety Wyborczej” notorycznymi, aroganckimi atakami na niego i jego żonę za budowę tych 35 pomników wielkich polskich bohaterów. Przypomniał, że panteon wybitnych Polaków w tym parku został zapoczątkowany już 120 lat temu, kiedy Polska była jeszcze pod zaborami. – To wtedy 44 pomniki postawił wielki patriota dr Henryk Jordan, po to, aby młodzież uczyła się historii. Zmarł w 1907 roku, za kilkanaście lat przyszła niepodległość – mówił.

Kazimierz Cholewa zaznaczył, że odsłaniane z okazji stulecia niepodległości popiersia są ostatnimi postawionymi przez niego w Galerii pomnikami. Jak podkreślił, poświęcił wraz z żoną część swojego życia po to, aby inni mogli w tym miejscu uczyć się historii. Projekt ostatnich sześciu powstał jeszcze  w 2011 r. – Jednak pamiętajcie państwo, jak ciężko było ocalić te pomniki – podkreślił Cholewa. – Radni z Platformy Obywatelskiej jak jeden mąż zagłosowali przeciw upamiętnieniu Ojców Niepodległości – przypomniał.  

Płomień Niepodległości  

W sobotę na Rynku Głównym w Krakowie odbył się piknik wojskowy „Służymy Niepodległej”. Całe rodziny wybrały się, aby poprzez wspólny śpiew patriotycznych piosenek uczcić rocznicę odzyskania niepodległości. Na Rynku prezentowano sprzęt wojskowy. W programie był też apel pamięci, salwa honorowa. W ramach wydarzenia zatytułowanego „Płomień Niepodległości” pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego złożono kwiaty, uruchomiono instalację „Płomień Niepodległości”. Podczas uroczystości odczytano list m.in. od Prezydenta Andrzeja Dudy. Na kopcu Kościuszki rozbłysnął płomień pamięci, czyli zapalone zostały dwie pochodnie gazowe oznaczone godłami narodowymi z 1918 i 2018 rMałgorzata Bochenek

 ., będą one płonąć do końca bieżącego roku.

 

Małgorzata Bochenek

NaszDziennik.pl