Lobby LGBT zbiera pieniądze na pokrycie kosztów procesu wytoczonego Kai Godek z zarządu Fundacji Życie i Rodzina, pełnomocnikowi Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Zatrzymaj aborcję”. Zarzut dotyczy rzekomego naruszenia ich dóbr osobistych w komentarzu z maja br. dla jednej z komercyjnych stacji telewizyjnych, kiedy to Godek odważnie sprzeciwiła się uznaniu czynów homoseksualnych za zachowania normalne i dobre.
Pozew został złożony w październiku br. w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Przyłączyły się do niego różne organizacje LGBT. 16-osobowa grupa jest reprezentowana nieodpłatnie przez radcę prawnego. Mimo to homodziałacze chcą zebrać w związku z procesem 20 tys. zł. Pieniądze ze zbiórki miałyby pomóc w pokryciu kosztu kilku opinii biegłych, opłat sądowych i zastępstwa procesowego.
Walka o przywileje
Inicjatorzy pozwu nie kryją, że „traktują go jako próbę ustanowienia nowego standardu orzeczniczego i uzyskania ochrony prawnej dla każdej z nich jako osób homoseksualnych, których dobra osobiste zostały w sposób ewidentny naruszone”.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

