logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Zarzuty dla urzędników

Czwartek, 6 grudnia 2018 (19:19)

Popełnienie przestępstw urzędniczych prokuratura zarzuca byłym urzędnikom Komisji Nadzoru Finansowego.

Chodzi o urzędników oraz przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego minionej kadencji powołanego jeszcze za czasów rządów koalicji PO – PSL. – Agenci CBA ze Szczecina na polecenie szczecińskiej prokuratury zatrzymali 7 osób – byłych wysokich urzędników Komisji Nadzoru Finansowego i byłego przewodniczącego KNF z lat 2011-2016. Śledztwo dotyczy nadzoru nad SKOK Wołomin w latach 2012-2014 r. – poinformowało nas Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Funkcjonariusze CBA prowadzili wczoraj przeszukania w mieszkaniach zatrzymanych. Rzecznik Prokuratury Krajowej, prok. Ewa Bialik wyjaśniała, że zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie przez prokuratorów Prokuratury Regionalnej w Szczecinie  zarzutów popełnienia przestępstw urzędniczych. – Polegają one na tym, że zatrzymani urzędnicy nie dopełnili  obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowych wielkich rozmiarów na szkodę Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i depozytariuszy – tłumaczyła. Za popełnienie tego czynu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Prokuratura Krajowa poinformowała, że szersze informacje o zarzutach stawianych zatrzymanym i wykonanych czynnościach procesowych z ich udziałem zostaną przedstawione przez prokuraturę po zakończeniu czynności.

Zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA były przewodniczący KNF Andrzej J. swoją funkcję sprawował w latach 2011-2016. Zanim otrzymał nominację na szefa KNF – od 2006 r. był wiceprezydentem Warszawy w ratuszu rządzonym przez prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz.

Upadłość SKOK-u Wołomin ogłoszono na początku 2015 r. Do dziś trwa w tej sprawie wielowątkowe śledztwo. W związku ze sprawą zarzuty postawiono – jak informowała wcześniej prokuratura – ok. 900 osobom, a w przypadku ponad 300 skierowano akty oskarżenia. Ponad 150 zostało już prawomocnie skazanych. Według prokuratury, do głównych pomysłodawców wyłudzania pieniędzy ze SKOK Wołomin należał członek rady nadzorczej tej kasy Piotr P. – były oficer Wojskowych Służb Informacyjnych. Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłacił poszkodowanym 2,2 mld zł, jednakże szkody oceniane są na blisko 3 mld.

 

 

Artur Kowalski

NaszDziennik.pl