Jaką ofertę na ferie, które w poniedziałek rozpoczęły się na Podkarpaciu, przygotował rzeszowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej?
– Staramy się za każdym razem przygotowywać ciekawy, zróżnicowany program dostosowany dla dzieci, młodzieży – również starszej młodzieży. Chcemy zachęcić różne grupy wiekowe, które nas odwiedzają, do zapoznania się i później już samodzielnie do pogłębiania wiedzy o wydarzeniach z najnowszej historii Polski. Już 14, a później także 22 lutego w ramach „Zabawy z historią” dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów organizujemy turniej edukacyjnych gier planszowych związanych z historią opracowanych przez IPN. Do wyboru mamy kilkanaście gier dostosowanych do wieku. Mamy też ofertę, począwszy od gier, poprzez kolorowanki czy puzzle o tematyce historycznej polegające na ułożeniu słów hymnu czy herbu Polski, aż po wystawy dla dzieci z zerówki czy I klasy szkoły podstawowej. Będą też nagrody. Oferta jest zatem szeroka i nawet jeśli z dziećmi przyjdą rodzice, to oni również będą mieli zajęcie. Ponadto w naszej ofercie znajdują się wykłady i warsztaty pn. „Symbole naszej historii” poświęcone symbolom narodowym i różnym zagadnieniom historycznym. Z kolei 14 lutego odbędą się też warsztaty pod kierunkiem psychologa pt. „Jak przygotować i przeprowadzić nagranie ze »świadkiem historii«”?. Warsztaty te mogą być pomocne dla osób, które zdecydują się na udział w projekcie Świadek Historii – regionalnym odpowiedniku przyznawanej od 2002 r. przez IPN statuetki Kustosza Pamięci za aktywny udział w upamiętnianiu historii Narodu Polskiego z lat 1939-1989, a także za działalność publiczną zbieżną z ustawowymi celami Instytutu. Projekt ten ma na celu odnajdywanie i nagradzanie lokalnych bohaterów polskiej wolności, którzy swoimi działaniami wspierają IPN w kreowaniu edukacji historycznej.
Będą też zajęcia w plenerze…
– Spacery historyczne po Rzeszowie to już pewna tradycja Ferii z IPN. W tym roku będzie to Spacer Szlakiem płk. Leopolda Lisa-Kuli, na który zapraszamy 18 lutego o godz. 10.00. Spacer zostanie poprzedzony krótkim wykładem historyka poświęconym bardzo młodemu adiutantowi Marszałka Józefa Piłsudskiego, uczestnikowi walk o niepodległość Polski. Następnie odwiedzimy wszystkie najważniejsze miejsca w Rzeszowie, gdzie przebywał Leopold Lis-Kula. Przed jego pomnikiem oddamy też hołd patriocie i jednemu z najbardziej utalentowanych polskich oficerów, który swą żołnierską drogę rozpoczął w rzeszowskim Związku Strzeleckim „Strzelec”. Tematem kolejnego spaceru po Rzeszowie – tym razem raczej dla starszych uczniów gimnazjum, liceum, ewentualnie studentów, a może też dla rodziców – będą Tajemnice Zamku Lubomirskich w Rzeszowie, podczas którego zapoznamy się z historią obiektu, ale też z historią Żołnierzy Wyklętych. Warto bowiem wiedzieć, że rzeszowski zamek – dzisiejsza siedziba sądu – to w przeszłości miejsce tragiczne. W okresie niemieckiej okupacji mieściło się tu więzienie, a od sierpnia 1944 do 1981 roku komunistyczna katownia, gdzie więziono i mordowano polskich patriotów, bohaterów naszej wolności. Uczestnicy spaceru zobaczą też celę, miejsce pamięci, gdzie są tablice pamiątkowe poświęcone Polakom więzionym tam w okresie stalinowskim. Będzie to też okazja do zapoznania się z historią rzeszowskiego podziemia niepodległościowego, Armii Krajowej, Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.
Co zrobić, aby wziąć udział w zajęciach przygotowanych przez rzeszowski oddział IPN?
– Najlepiej do nas zadzwonić pod nr telefonu 17 860 60 54 lub 17 667 30 32 i tam można uzyskać szczegółowe informacje dotyczące udziału w zajęciach. Zawsze jest możliwość dołączenia do zorganizowanej grupy oraz udziału w zajęciach otwartych, jak np. spacery po Rzeszowie czy zwiedzanie zamku. Nawet zgłoszenie dzień wcześniej wystarczy, żeby wziąć udział w zajęciach. Jeśli chętnych będzie zbyt dużo, to zorganizujemy dodatkowe zajęcia. Wszystkie zajęcia są bezpłatne. Oferta jest oczywiście przykładowa, ale w razie potrzeby jesteśmy otwarci, by ją poszerzyć o inne interesujące tematy.
Rokrocznie historycy rzeszowskiego oddziału IPN przygotowywali ofertę dla uczniów odpoczywających w Bieszczadach, w ośrodku rzeszowskiej Caritas w Myczkowcach. Czy w tym roku będzie podobnie?
– Z przyczyn technicznych w tym roku nie będzie ferii zimowych w Ośrodku Wypoczynkowo-Rehabilitacyjnym Caritas w Myczkowcach. Chodzi o to, że w obiekcie trwa remont m.in. kuchni oraz sali wykładowej, gdzie wcześniej odbywały się zajęcia. Mam jednak nadzieję, że zarówno podczas tegorocznych wakacji, jak też przyszłorocznych ferii zimowych dzieci i młodzież znów zawitają do tego miejsca, a my jesteśmy otwarci, bo doświadczenia z tej formy zajęć edukacyjnych związanych z tematyką historyczną są bardzo dobre.
Jak sprawdza się taki pomysł organizowania wypoczynku dzieciom i młodzieży?
– „Ferie z IPN” organizujemy już po raz 12. i to, że wciąż to robimy, jest najlepszą rekomendacją i dowodem, że taka forma nauki historii przez zabawę czy odwiedzanie miejsc związanych z naszą starszą i najnowszą historią się sprawdza i jest potrzebna. Jest to – myślę – ciekawa forma spędzenia wolnego czasu, a jednocześnie możliwość zapoznania się w ciekawej, nieco innej niż w szkole, formie z wydarzeniami i bohaterami naszej polskiej historii. Inicjatywa, żeby uczestniczyć w takich zajęciach, wyszła od samej młodzieży, a w przypadku dzieci ważną rolę odgrywają tu rodzice czy dziadkowie, którzy często przyprowadzają do nas swoje dzieci. Zainteresowanie jest spore. W tym roku już w styczniu były pierwsze telefony, np. z osiedlowych domów kultury, które w czasie ferii zimowych organizują półkolonie, a więc zaproszenia są i zainteresowanie tą formą edukacji też. Dodam może, że – jak w przypadku Myczkowiec – jesteśmy gotowi z naszą ofertą, z grami, rysowankami, warsztatami, wyjechać w teren na obszarze woj. podkarpackiego, np. do domów czy centrów kultury, wystarczy tylko odpowiednio wcześniej nas zaprosić. W takich spotkaniach, zajęciach bierze udział od kilkunastu do kilkudziesięciu osób, ale nawet jeśli ze względu np. na niesprzyjającą aurę przyjdzie tylko jedna osoba, to nie odmówimy.
Dziękuję za rozmowę.

