logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Czy Polska jest państwem świeckim?

Sobota, 9 marca 2019 (02:09)

Z ks. prof. Józefem Krukowskim, przedstawicielem Episkopatu Polski w Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego w latach 1993-1997, rozmawia Adam Kruczek

Księże Profesorze, byli współpracownicy Janusza Palikota, Robert Biedroń i Barbara Nowacka, zapowiedzieli kolejną antykościelną ofensywę mającą doprowadzić do „oddzielenia państwa od Kościoła”. Nowacka zaprezentowała już nawet projekt ustawy o świeckim państwie, mający na celu jakoby wprowadzenie gwarantowanej w Konstytucji „świeckości państwa”. Jak można ocenić aspekt merytoryczny tej propozycji lansowanej przez lewicowo-liberalne media?

– Na wstępie pragnę zauważyć, że art. 25 Konstytucji opisuje, na czym polega świeckie państwo w Polsce, które respektuje pluralizm światopoglądowy współczesnego społeczeństwa. Natomiast postulaty głoszone przez przywołanych przez pana polityków są demagogiczne i niebezpieczne. Prawdopodobnie nie znają oni zasad relacji między państwem a Kościołem wpisanych do Konstytucji RP i do konkordatu między Stolicą Apostolską a Polską – zawartego w 1993 r., a ratyfikowanego w 1998 r. Zasady te zostały uchwalone w wyniku debaty toczącej się na etapie przechodzenia od totalitaryzmu komunistycznego do demokracji w drodze trudnego dialogu między przedstawicielami ówczesnej władzy państwowej i przedstawicielami Kościoła katolickiego oraz innych związków wyznaniowych. Trzeba starać się o to, aby zasady te były ludziom znane i przestrzegane.

Ignorancji nie można tu chyba oddzielić od polityki, wszak zbliżają się wybory i ta antykościelna kampania popierana przez Grzegorza Schetynę, lidera Platformy Obywatelskiej, jest wpisana w kalendarz wyborczy lewicowo-liberalnej opozycji.

– Prawdopodobnie motywem tego rodzaju działań jest chęć wywołania zamętu w opinii publicznej przed wyborami przez głoszenie postulatów sprzecznych z zasadami relacji między państwem i Kościołem, jakie z wielkim trudem zostały wynegocjowane w latach 1993-1997 w Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego. Należy zauważyć, że większość tej komisji stanowili politycy partii postkomunistycznych. Jednakże politycy ci – mówiąc kolokwialnie – poszli po rozum do głowy i zrezygnowali z forsowania błędnych założeń ideologii marksistowskich. Wygląda na to, że współcześni politycy lewicujący chcą powrotu do modelu państwa świeckiego podobnego do tego, jaki został narzucony Polsce przez Związek Sowiecki.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Nasz Dziennik