logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Matuszak/ Nasz Dziennik

Katastrofa samolotu. Depesza kondolencyjna prezydenta RP

Niedziela, 10 marca 2019 (16:47)

Od pierwszych chwil, kiedy dotarła do nas informacja o katastrofie, nasze myśli i modlitwy są przy ofiarach i ich rodzinach - napisał prezydent Andrzej Duda w depeszy kondolencyjnej do prezydent Etiopii Sahle-Work Zewde, w związku z katastrofą lotniczą samolotu Ethiopian Airlines.

W samolocie etiopskich linii lotniczych Ethiopian Airlines, który rozbił się w niedzielę niedaleko stolicy kraju, Addis Abeby, byli pasażerowie z ponad 30 krajów. Polskie MSZ podało, że wśród ofiar katastrofy jest dwóch Polaków.

„Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o tragicznej katastrofie samolotu pasażerskiego etiopskich linii lotniczych Ethiopian Airlines, w której zginęło 157 osób wielu narodowości” – napisał Duda w depeszy kondolencyjnej.

„W imieniu Narodu Polskiego oraz własnym, chciałbym z głębi serca przekazać wyrazy głębokiego współczucia wszystkim, którzy stracili swoich bliskich. Śmierć pasażerów okrywa żałobą nie tylko państwa, z których pochodzą, ale całą wspólnotę międzynarodową” – czytamy w depeszy, która została zamieszczona na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta.

Prezydent Duda dodał w niej, że „od pierwszych chwil, kiedy dotarła do nas informacja o katastrofie, nasze myśli i modlitwy są przy ofiarach i ich rodzinach”.

„Pani prezydent, proszę jeszcze raz przyjąć moje najszczersze wyrazy współczucia i solidarności” – napisał Duda.

Szef Ethiopian Airlines podał wcześniej, że w samolocie, który rozbił się w niedzielę niedaleko stolicy kraju, Addis Abeby, byli pasażerowie z ponad 30 krajów. Wśród nich było 32 obywateli Kenii, 18 – Kanady, dziewięciu – Etiopii, po osiem osób z Włoch, Chin i USA, siedem z Wielkiej Brytanii i siedem z Francji, sześć z Egiptu, pięć z Holandii, cztery z Indii i cztery ze Słowacji, troje Austriaków, troje Szwedów, troje Rosjan, dwóch Marokańczyków, dwóch Hiszpanów oraz dwóch Polaków i dwóch Izraelczyków. Na pokładzie było też po jednej osobie z Belgii, Indonezji, Somalii, Norwegii, Serbii, Togo, Mozambiku, Rwandy, Sudanu, Ugandy i Jemenu.

Cztery osoby na pokładzie korzystały z paszportów ONZ.

JG, PAP

NaszDziennik.pl