logo
logo

Prawo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Jedna interpelacja

Sobota, 16 marca 2019 (03:21)

Europosłowie PiS zachęcają swój klub w PE do poparcia interpelacji w sprawie kłamstw o „polskich obozach zagłady”.

 

Kwestia interpelacji złożonej przez grupę polskich europosłów była przedstawiana na posiedzeniu frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), której członkiem są deputowani Prawa i Sprawiedliwości.

– Poparcie naszej inicjatywy wymagałoby zgody wszystkich delegacji, a czasami to spojrzenie jest różne. Póki co każdy składa oddzielne zapytania do Komisji Europejskiej w tej sprawie – wskazuje europoseł Zbigniew Kuźmiuk. To jednak nie jedyny problem. Pod koniec maja odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. – Jesteśmy w końcowym okresie funkcjonowania tej kadencji – dodaje Kuźmiuk, przypominając, że niebawem działanie PE zostanie zamrożone do czasu głosowania.

Kombatanci i Stowarzyszenie Patria Nostra zaapelowali do posłów do Parlamentu Europejskiego o pomoc w wykonaniu wyroku w sprawie Karola Tendery, byłego więźnia Auschwitz. Mężczyzna domagał się od niemieckiej telewizji ZDF przeprosin za określenie „polskie obozy zagłady”. Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z grudnia 2016 r. zobowiązał niemiecką stację do przeprosin. Jednak uchyliła się ona od jego wykonania, odwołując się do kolejnych instancji sądowych w Niemczech. Po stronie stacji stanął w ubiegłym roku niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe, który uznał, że wyrok polskiego sądu nie może być egzekwowany na terenie Niemiec, bo jest sprzeczny z ich porządkiem prawnym, a konkretnie z zasadą wolności słowa.

Mocny sygnał

– Złożenie interpelacji przez cały klub EKR miałoby mocniejszy charakter – mówi nam mec. Lech Obara, przewodniczący Stowarzyszenia Patria Nostra, które apelowało do europosłów o takie działania. – Zgodnie z regulaminem Komisja Europejska jest wówczas zobligowana do szybszej odpowiedzi – wskazuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” mec. Przemysław Gałązka z Patria Nostra, dodając, że wówczas ma to charakter priorytetowy.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski

Nasz Dziennik