logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Ten program niszczy człowieczeństwo

Sobota, 16 marca 2019 (15:02)

List Krajowej Rady Duszpasterstwa Kobiet do prezydenta Warszawy

Prezydent Warszawy

Szanowny Pan Rafał Trzaskowski

Szanowny Panie Prezydencie,

My, członkowie Krajowej Rady ds. Duszpasterstwa Kobiet, wywodzący się z różnych środowisk społecznych, naukowych i organizacji pozarządowych, stanowczo protestujemy przeciw próbom wprowadzenia do stołecznych przedszkoli i szkół tzw. standardów edukacji seksualnej WHO, co zostało zapowiedziane w podpisanej przez Pana Karcie LGBT+.

Ogłaszając w Karcie LGBT+ swój program bez konsultacji z rodzicami, nauczycielami i wychowawcami oraz stowarzyszeniami obywatelskimi, próbuje Pan wprowadzić seksualizację dzieci do przedszkoli i szkół, łamiąc przez to zagwarantowane w polskiej Konstytucji fundamentalne prawo rodziców do wychowania potomstwa zgodnie z ich własną wolą i wyznawanymi przez nich wartościami. Stanowi to w istocie ograniczenie działań wychowawczych ojca i matki, którzy najlepiej wiedzą, w jakim rytmie rozwija się ich dziecko, jakie są jego dotychczasowe doświadczenia, potrzeby i zainteresowania, zwłaszcza w tak delikatnej oraz intymnej sferze rozwoju, jaką jest dziedzina seksualności.

Przekazywanie w instytucjach przez obce dziecku osoby treści dotyczących seksualności może być samo przez się przemocą seksualną, gdyż łatwo narusza wrażliwość dziecka, łamie jego poczucie wstydu, stojące na straży godności osobistej, nie uwzględnia potrzeb i woli dziecka do poznawania takich treści. To rodzice powinni odpowiadać na pierwsze pytania dziecka dotyczące spraw związanych z płciowością i prokreacją oraz towarzyszyć mu w okresie dzieciństwa w poznawaniu tej delikatnej dziedziny życia. Dlatego to oni wymagają wsparcia w zakresie wychowania swoich dzieci do dojrzałości w dziedzinie zachowań seksualnych, relacji z osobami drugiej płci (w tym zapobiegania przemocy seksualnej), natomiast szkoła stoi przed innymi nowymi i ważnymi wyzwaniami, zwłaszcza w zakresie edukacji zdrowotnej (np. zdrowego żywienia), ekologicznej, ekonomicznej, medialnej.

Pragniemy też przypomnieć, że każdy system wychowawczy opiera się na określonej filozoficznej koncepcji człowieka. Dlatego z całą stanowczością odrzucamy biologistyczną i deterministyczną wizję człowieka, która wyłania się ze standardów Światowej Organizacji Zdrowia – osobnika poddanego swoim instynktom, dla którego jedynymi wskazaniami regulującymi życie seksualne są zasady higieny oraz zgoda drugiej osoby na dowolne zachowania seksualne. Standardy te nie mają mocy prawodawczej. Poza tym gdyby te standardy wcielać w życie, zostałby ukształtowany człowiek skoncentrowany na własnym „ego” i osobistej przyjemności, dążący za wszelką cenę do zaspokajania własnych potrzeb, zwłaszcza seksualnych, niezdolny do głębokich relacji z innym człowiekiem, do trwałej więzi małżeńskiej i ofiarnej miłości rodzicielskiej. Dziecko ukierunkowane od wczesnego dzieciństwa na koncentrację na poruszeniach sfery seksualnej staje się łatwo ofiarą przemocy i uzależnień, przestaje być istotą zdolną do wolnego i rozumowego kierowania swoim zachowaniem zgodnie z wartościami wyższymi i normami moralnymi, gotową do wyrzeczeń i poświęceń, do służby innym ludziom i narodowi.

Co do tolerancji wobec osób LGBT, o której mowa w Karcie i której mają uczyć osoby specjalnie dopuszczane do prowadzenia zajęć w przedszkolach i szkołach, zapewniamy, że wystarczy od najmłodszych lat uczyć dziecko szacunku do każdego, niezależnie od jego wieku, narodowości, religii, stanu zdrowia i sprawności, a szacunek obejmie także ludzi o odmiennej orientacji seksualnej, gdy młody człowiek dowie się o niej. Takie wychowanie wystarczy, by człowiek nikogo nie krzywdził i nie poniżał. Szacunek wobec każdego to coś więcej niż tolerancja, dlatego powinno chodzić o wychowanie do szacunku wobec każdej osoby, a nie o promocję wśród dzieci i młodzieży zachowań, na które w jakiejś grupie społecznej jest przyzwolenie.

Oświadczamy więc, że zrobimy wszystko, aby do realizacji programów, które zamiast budować, niszczą człowieczeństwo, nie doszło. Wykorzystamy w tym celu wszelkie możliwości prawne, zawodowe, pozarządowe i medialne. Gra toczy się o przyszłość narodu, o to, jakie jednostki będą tworzyć naszą wspólnotę. Czy będą to jednostki egoistyczne i narcystyczne, skoncentrowane na seksualności, niezainteresowane życiem małżeńsko-rodzinnym, pogardzające ludźmi przywiązanymi do wartości chrześcijańskich stanowiących fundament cywilizacji europejskiej, czy też będą to jednostki gotowe do realizacji wartości wyższych dla dobra wspólnego, altruistyczne, o postawach prorodzinnych i wspólnototwórczych.

Z szacunkiem,

Maria Wilczek, Agnieszka Jackowska, Teresa Kapela, Ewa Kowalewska, prof. Maria Ryś, Alina Petrowa-Wasilewicz

Warszawa, 15.03.2019

KAI

Tytuł pochodzi od redakcji.

Aktualizacja 16 marca 2019 (15:02)

NaszDziennik.pl