Artykuł 86 prawa oświatowego zabrania prowadzenia działalności politycznej na terenie szkół. Należy go rozszerzyć o zakaz homopropagandy.
– Uważam, że promocja ideologii homoseksualnej i ideologii gender (ukrywających się za nazwą LGBT) jest jeszcze bardziej niebezpieczna niż agitacja polityczna w szkołach, w których jest przecież zakazana – podkreśla prof. Piotr Jaroszyński, filozof z KUL. – Skoro ma ona dużo głębszy zasięg, gdyż niszczy bytowość człowieka i uderza w prawdę o nim, negując ludzką naturę, to powinna być jednoznacznie zakazana. To nie jest moda czy światopogląd. To bardzo niebezpieczna ideologia, za którą kryje się również ruch polityczny. Jednak jego wpływ sięga jeszcze dalej niż polityka – dodaje. Ustawowy zakaz mógłby stanowić skuteczną tamę blokującą działania aktywistów LGBT, którzy wchodzą do polskich szkół z ideologią gender i zamiarem jak najwcześniejszej seksualizacji dzieci. Silne bodźce mają działać na nie jak dopalacze.
Według dr. Andrzeja Mazana, pedagoga, taka regulacja ustawowa jest potrzebna. – W Konstytucji mamy gwarancję ochrony dobra małżeństwa i rodziny. Potrzebny jest uściślający zapis, który blokowałby wchodzenie ideologii uderzających w rodzinę, czyli prawo, które by wprost wynikało z Ustawy Zasadniczej – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” pedagog. W jego przekonaniu, nie wystarczą działania na poziomie informacyjnym, edukacyjnym czy profilaktycznym. – Konieczny jest jasny zakaz, który jednoznacznie oddziela dobro od zła. Powinien być taki jak te, które zabraniają promocji alkoholu w szkołach czy palenia papierosów – konstatuje.
W wywiadzie udzielonym „Naszemu Dziennikowi” prezydent Andrzej Duda deklarował, że jeśli powstanie dobrze napisana ustawa zakazująca propagandy homoseksualnej i gender w placówkach oświatowych, to „nie wyklucza, że podszedłby do niej poważnie”. – Uważam, że absolutnie taka propaganda nie powinna mieć miejsca w szkołach – zaznaczył.
Są dwie drogi, którymi projekt ustawy zakazującej homopropagandy mógłby wejść pod obrady Sejmu. Po pierwsze, jako projekt rządowy. Druga ścieżka to projekt poselski, do czego potrzebnych jest 15 posłów. „Nasz Dziennik” zwrócił się do resortu edukacji z zapytaniem, czy rozważa nowelizację ustawy prawa oświatowego, tak aby wprowadzić zakaz propagandy homoseksualnej i ideologii gender w placówkach oświatowych. Na odpowiedź czekamy.
Problem dostrzega minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz, która przed kilkoma dniami poinformowała, że chciałaby wyjść z inicjatywą zmiany ustawy oświatowej. – Mam nadzieję, że to będzie projekt obozu Zjednoczonej Prawicy – powiedziała. Nowelizacja miałaby m.in. zagwarantować, że to minister będzie zatwierdzać programy nauczania.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

