Rząd przyjął wczoraj projekt ustawy o wypłacie trzynastej emerytury. Projekt trafi teraz do Sejmu. Świadczenie ma być przyznawane z urzędu i nie trzeba będzie składać żadnych wniosków. Emeryci i renciści „trzynastkę” w wysokości 1100 zł brutto – czyli 888,25 zł netto – mają otrzymać wraz ze świadczeniem przysługującym za maj. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska zaznacza, że doręczenia świadczenia można spodziewać się w terminach, w których emerytury lub renty doręczane są co miesiąc. – W związku z tym, że 1 maja mamy święto, część osób może je otrzymać w ostatnich dniach kwietnia. Ale będą również świadczenia, które zostaną wypłacone na początku czerwca – dotyczy to np. zasiłków i świadczeń przedemerytalnych, bo wtedy są wypłacane – lub – jeśli wypłacane są kwartalnie – na początku lipca – precyzuje minister Rafalska.
Ogółem uprawnionych do otrzymania „trzynastki” będzie blisko 9,8 mln emerytów i rencistów. Wszyscy otrzymają świadczenie w wysokości 1100 zł brutto, niezależnie od wysokości pobieranej emerytury lub renty. – Z tego świadczenia skorzystają ci, którzy są w powszechnym systemie ubezpieczeń, rolnicy, którzy są w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, służby mundurowe, pobierający kompensacyjne świadczenia nauczycielskie, otrzymujący zasiłki i świadczenia przedemerytalne, renty socjalne, inwalidzi i renciści wojenni – wylicza Rafalska.
Minister rodziny wyjaśnia ponadto, że kwota dodatkowego świadczenia nie będzie wliczana do dochodu przy przyznawaniu świadczenia wychowawczego, świadczenia z pomocy społecznej, dodatków mieszkaniowych, renty socjalnej czy w przypadku korzystania z funduszu alimentacyjnego. „Trzynastka” nie będzie też objęta egzekucją komorniczą.
Premier Mateusz Morawiecki przekonywał wczoraj, że „to nie jest żaden prezent”. – To jest coś, co emerytom ma chociaż trochę poprawić los. To państwo budowaliście Polskę, odbudowaliście ją po drugiej wojnie światowej – potem trudne lata PRL, wychowywaliście nas w czasach niedostatku i to jest coś, co trzeba docenić – że kładliście fundamenty pod wolną, silną Polskę – mówił Morawiecki.
Zaznaczył, że rząd cały czas chce poprawiać los emerytów. – Kiedy jedni szukają w Polsce dyktatury, my zwiększamy emerytury i na pewno będziemy zwiększać je również w kolejnych latach. Ten program poprawy losu emerytów jest rozpisany na wiele lat – zapewnił Morawiecki.

