logo
logo

Miesięcznik

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Przeoczone badanie

Wtorek, 16 kwietnia 2019 (02:39)

Każdy Polak po ukończeniu 40. roku życia powinien przejść obowiązkowe badania okulistyczne

Taki postulat zgłaszają resortowi zdrowia sami okuliści. Profesor Robert Rejdak, prezes Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich i kierownik Kliniki Okulistyki Ogólnej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, jest przekonany, że w tej dziedzinie trzeba pilnie postawić na pewne nowe rozwiązania i badania przesiewowe.

– Przede wszystkim powinniśmy postulować, by po 40. roku życia każdy Polak zbadał się u okulisty. Co najmniej 1/3 populacji nigdy nie była w ten sposób diagnozowana – zauważa specjalista w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. – Taka wizyta często ujawni wczesne postacie wielu schorzeń i my na tym etapie będziemy w stanie zapobiec nieodwracalnym powikłaniom – tłumaczy.

Rzecz w tym, że po 40. roku życia zwiększa się ryzyko występowania takich chorób jak jaskra, zaćma czy zwyrodnienie plamki żółtej (AMD). Ujawnia się też cukrzyca typu 2. – Osoba, u której rozpoznamy tę ostatnią, powinna niezwłocznie udać się do okulisty, ponieważ choroba ta prowadzi do powstania powikłań ocznych, do retinopatii cukrzycowej, czyli zagrożenia ślepotą, ale także do zaćmy – zaznacza prof. Rejdak. Dlatego tak ważne jest wczesne rozpoznanie i leczenie.

Profilaktyka jest tym istotniejsza, że wszyscy coraz więcej czasu spędzamy przed urządzeniami elektronicznymi. – Obecnie jesteśmy szczególnie narażeni na utratę wzroku poprzez pracę przy komputerze czy częste korzystanie ze smartfonów – podkreśla Anna Zalech, redaktor naczelny miesięcznika „Szlachetne Zdrowie”. Pojawiają się bóle głowy, pogorszenie ostrości widzenia, zmęczenie i ból oczu. Te dolegliwości mogą świadczyć o tym, że potrzebujemy pomocy. – W trzecim już, majowym numerze miesięcznika, który trafi do sprzedaży w piątek, 19 kwietnia, podpowiadamy, w jakich sytuacjach powinniśmy udać się do specjalisty. Radzimy także, jak zapobiec najczęstszym chorobom oczu – dodaje nasza rozmówczyni.

Jak zauważa prof. Robert Rejdak, większość zawodów wymaga dziś wytężonej pracy wzrokowej. Niebezpieczne dla oka jest zwłaszcza widmo światła niebieskiego, emitowane przez ekrany komputera, smartfona czy laptopa. Warto wtedy pamiętać o zasadzie 3:1. – Jeśli pracujemy 30 minut wzrokowo, to powinniśmy na 10 minut oderwać się od tego zajęcia, popatrzeć przez okno na zieleń i dać oczom odpocząć – wyjaśnia prezes Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich. Zadanie rodziców to dopilnować, by dzieci więcej czasu spędzały aktywnie, na świeżym powietrzu, a nie przed ekranami.

Dieta dla wzroku

Nieodzowna w profilaktyce chorób oczu jest też odpowiednia dieta: bogata w kolorowe warzywa, zawierające witaminę A i karotenoidy oraz owoce i ryby. – Zalecana jest dieta śródziemnomorska. Wykazano, że u osób z tych regionów świata częstość występowania AMD jest mniejsza – informuje prof. Rejdak.

Ważne jest też nawilżanie oczu. – W zimie, gdy więcej przebywamy w zamkniętych pomieszczeniach, używajmy sztucznych łez, by nawilżyć powierzchnię oka. Podobnie w okresie pylenia roślin, które powodują zadrażnienia oka. Wymywamy w ten sposób pyłki ze szpary powiekowej – radzi specjalista. Bezwzględnie oczom szkodzi palenie tytoniu. – Zwiększa ryzyko wystąpienia starczego zwyrodnienia plamki żółtej. Udowodniono też, że palenie papierosów przyspiesza pojawienie się ślepoty – uświadamia nasz rozmówca.

Należy też pamiętać o kilku zasadach używania soczewek kontaktowych. – Powinniśmy unikać kąpieli w soczewkach i ściągać je do spania, ponieważ ryzykujemy w ten sposób infekcjami powierzchni oka, a także zapaleniem rogówki – objaśnia lekarz.

Pytania do okulisty

Prezes Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich będzie gościem specjalnym spotkania promocyjnego nowego numeru „Szlachetnego Zdrowia”, które odbędzie się 25 kwietnia (czwartek) w Lublinie w Klinice Okulistyki Ogólnej przy ul. Chmielnej 1, drugie piętro, sala konferencyjna, o godz. 12.00. Specjalista opowie Czytelnikom o wyzwaniach współczesnej okulistyki. – Zaprezentuję, jaka jest sytuacja i dostępność do operacji zaćmy. Pokażę filmy z operacji zaćmy, iniekcji doszklistkowej, witrektomii, by uświadomić pacjentom, na czym to leczenie polega – mówi nam okulista. – Będę też mówić o zagrożeniach przy różnych pracach, kiedy wykonujemy je bez okularów ochronnych. Mamy epidemię urazów oczu przy kuciu, piłowaniu, koszeniu trawy, gdy ciało obce uderza w oko i się do niego dostaje. To także grozi kalectwem. Trzeba uświadamiać, że nawet takie proste czynności powinniśmy wykonywać w okularach ochronnych – zwraca uwagę.

Zdrowie na wiosnę

Majowy numer miesięcznika „Szlachetne Zdrowie” to kolejna porcja interesujących i pożytecznych informacji. – Wiosna to dobry czas, aby podjąć ważne postanowienia dotyczące dbania o zdrowie. W trzecim już numerze „Szlachetnego Zdrowia” chcemy w tym naszych Czytelników wspierać. Proponujemy m.in. proste ćwiczenia, dzięki którym bóle głowy oraz migreny nie będą już takim zmartwieniem – zaznacza redaktor Anna Zalech.

Redakcja miesięcznika zachęca też do odkrycia w sobie pasji uprawiania joggingu, czyli biegania. – Jest to sport, który może znacznie poprawić nasze zdrowie fizyczne i psychiczne a nie wymaga specjalnych akcesoriów ani nakładów finansowych. Pozwalając na spalenie bardzo dużej ilości kalorii – ponad 600 kcal w ciągu godziny – gwarantuje także zachowanie szczupłej sylwetki – zachęca redaktor Monika M. Zając. – Podpowiadamy, jak dobrze przygotować się do treningu, wybierając właściwy strój i buty. Osobom preferującym spokojniejsze aktywności zalecamy slow jogging, czyli bieganie w trybie bardzo wolnym, nie powodujące urazów i nieobciążające stawów – dodaje.

W majowym numerze „Szlachetnego Zdrowia” Czytelnicy spotkają się także ze znaną i lubianą piosenkarką Haliną Frąckowiak, która opowiada o muzyce i zdrowym stylu życia. – Podkreśla, jak wielką wartość mają dobre relacje międzyludzkie, cenne znajomości i przyjaźnie, uśmiech i życzliwe nastawienie do drugiego człowieka oraz dobre słowa, które wypowiadamy, a przez które wzmacnia się także nasze ciało – mówi redaktor Zając.

Jedzmy sałatę i pokrzywę

Z kolei w kąciku „Koszyk pełen zdrowia” przeczytamy o prawdziwej skarbnicy witamin – sałacie. Sezon na nią właśnie się zaczyna. Sałata ma działanie bakteriobójcze i zawiera liczne antyoksydanty. – Radzimy, czym kierować się przy jej wyborze, jak ją przygotować i przechowywać, a także – jak ładnie podać przygotowane na jej bazie potrawy – zaznacza Monika M. Zając.

Nie zabraknie też inspirującego artykułu Zbigniewa T. Nowaka, który tym razem przedstawi niedoceniane walory pokrzywy. – Picie soku z tej znanej rośliny pobudza tworzenie się naturalnej broni przed wirusami, aktywizuje pracę układu odpornościowego, pozwala szybciej odzyskać siłę i kondycję w okresie osłabienia wiosennego, a także – coś dla pań – poprawia wygląd cery i wzmacnia włosy – wylicza redakcja „Szlachetnego Zdrowia”.

Wyczekiwany numer

Czytelnicy z niecierpliwością wypatrują kolejnych numerów nowego miesięcznika. Pani Jolanta zdecydowała się na prenumeratę – i nie żałuje. – Czasopismo wywarło na mnie pozytywne wrażenie zarówno jeśli chodzi o szatę graficzną, jak i zestaw zaprezentowanych artykułów. Cieszę się, że jest to poradnik niewzorujący się na obecnie proponowanych Polakom polskojęzycznych wydawnictwach, poświęconych jakoby zdrowiu, a bijących po oczach natłokiem agresywnych zdjęć, co niestety dzieje się kosztem tekstów, ograniczonych z tego powodu do minimum – zaznacza w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Czytelniczka.

Dla pani Jolanty „Szlachetne Zdrowie” jest przykładem fachowego i niezbędnego dla rodzin poradnika. – Miesięcznik zasługuje na propagowanie, co ja osobiście czynię. Zamówiłam prenumeratę dla mojej kochanej synowej, a swój przeczytany egzemplarz darowuję sąsiadom – przyznaje nasza rozmówczyni.

Aneta Przysiężniuk-Parys

Nasz Dziennik