logo
logo

Edukacja

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Przerwa w strajku

Piątek, 26 kwietnia 2019 (02:47)

Związek Nauczycielstwa Polskiego zawiesza strajk.

Informację przekazał wczoraj przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz. – Od soboty, 27 kwietnia, od godz. 6.00 rano Związek Nauczycielstwa Polskiego zawiesza ogólnopolski strajk, zawiesza, ale go nie kończy – powiedział.

– Ten strajk i to, co działo się w tym strajku, traktujemy jako ogromne zobowiązanie wobec nauczycieli, pracowników oświaty, ale przede wszystkim rodziców i uczniów, bo wszystkim nam zależy na dobrej szkole. Chcemy ten ogromny potencjał wykorzystać dla budowy dobrej, nowoczesnej, autonomicznej polskiej edukacji – mówił Broniarz na wczorajszej konferencji prasowej w Warszawie. Zastrzegł, że związek nie rezygnuje ze swoich postulatów i że w żadym razie nie zgodzi się na warunki porozumienia, jakie rząd zawarł z oświatową „Solidarnością”.

Zdaniem poseł Anny Siarkowskiej, ZNP zastosował wybieg taktyczny. – Związek zorientował się, że rząd może wykorzystać odpowiednie narzędzia, by przeciwdziałać destrukcji, którą – pod przewodnictwem pana Broniarza – ZNP wprowadził w systemie edukacji. W tej sytuacji kontynuowanie strajku, przy braku kwalifikacji uczniów, byłoby zupełnie nieefektywne. Chociaż należy liczyć się z tym, że związek będzie szukał nowych form kontynuowania strajku – tłumaczy Siarkowska.

W ocenie Andrzeja Mazana, pedagoga i wieloletniego dyrektora szkoły, strajk doprowadził do upadku autorytetów. – Zło, które się tutaj ukazało, to upadek etosu szkoły, która nie jest już kojarzona jako instytucja bezpieczeństwa i stabilizacji. Najgorsze jest to, że to sami nauczyciele przyłożyli do tego rękę – ocenia dr Mazan.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Anna Ambroziak

Nasz Dziennik