logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Dyskusja o szkole

Piątek, 26 kwietnia 2019 (21:44)

Przeprowadzenie obrad okrągłego stołu w formule Rady Dialogu Społecznego z patronatem prezydenta jest propozycją do rozważenia. Bardzo gorąco poproszę prezydenta Andrzeja Dudę, aby objął nasze obrady patronatem – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

O godz. 17.00 w centrum konferencyjnym na PGE Narodowym zakończył się pierwszy etap rozmów w ramach okrągłego stołu edukacyjnego zorganizowanego z inicjatywy premiera Mateusza Morawieckiego. Obrady koncentrowały się wokół czterech tematów: uczeń, nauczyciel, jakość edukacji i nowoczesna szkoła.

– Traktuję te obrady ogromnie poważnie – zapewnił premier na konferencji prasowej. – Słyszałem też w przerwie, że jeden ze związków zawodowych, których tutaj nie było przy tym stole, byłby gotów dołączyć, gdyby odbywało się też to z włączeniem pracodawców, w formule Rady Dialogu Społecznego. Myślę, że to jest do rozważenia – i pod patronatem pana prezydenta Andrzeja Dudy. Ja pana prezydenta bardzo gorąco o to poproszę, żeby też objął patronatem oczywiście te nasze obrady, które się rozpędzają, które są bardzo owocne – zapowiedział premier.

– Chcę też powiedzieć, że w otwarty sposób cały czas czekamy na tych kilka osób, których tutaj brakowało przy tym naszym okrągłym stole – stwierdził premier. Jak zauważył, „wbrew wcześniejszym zapowiedziom” na rozmowy nie przyszedł żaden przedstawiciel Platformy Obywatelskiej. Podziękował jednocześnie wszystkim uczestnikom piątkowych obrad. – Chciałbym wszystkim podziękować za to, że w tej pierwszej, dużej, ciekawej debacie [...] wzięli udział – mówił.

Szef rządu zaznaczył również, że po dyskusjach wyłania się koncepcja nowego podstolika. – Nie chciałbym tego teraz tak na 100 proc. przesądzać, ponieważ staramy się to konstruować w formule takiej demokratyczności. Jeśli takie decyzje zapadną z udziałem przedstawicieli innych grup biorących udział w naszym okrągłym stole, to byśmy powołali jeszcze jeden stolik o roboczej tematyce: rodzice – oświadczył premier.

– Ta perspektywa rodziców, którzy patrzą na dzieci, które mają zdaniem jednych przeładowany program, zdaniem drugich uczą się za mało [...], a zdaniem innych mają za mało nauczycieli, którzy są nauczycielami z pasją, z misją. Takie różne wypowiedzi po stronie rodziców doprowadziły nas do pewnej konkluzji, że może ta perspektywa takiego dodatkowego podstolika by się przydała – dodał Morawiecki.

– Zapraszając do kolejnego etapu reformowania polskiej szkoły, chcę obiecać wszystkim nauczycielom, że będziemy mieli ogromnie dużo atencji dla ich potrzeb; potrzeb wszystkich, którzy chcą być nauczycielami z pasją, dają uczniom swoje serce – stwierdził. Zaznaczył przy tym, że wierzy, iż każdy lub prawie każdy nauczyciel taki jest i chce dać swoim uczniom jak najwięcej.

– Jestem pod ogromnym wrażeniem wszystkich głosów – wskazał premier, dziękując m.in. przedstawicielom wychowawców, nauczycieli, dyrektorów, rodziców, uczniów, politykom partii opozycyjnych, reprezentantom fundacji i stowarzyszeń oraz związku zawodowego „Solidarność”. – To były bardzo mądre, ciekawe głosy. Postaramy się, żeby one nie tylko były wysłuchane, by one były kanwą, fundamentem kolejnych zmian, które w najbliższych tygodniach, miesiącach postaramy się wspólnie wypracować – podkreślił Morawiecki.

Zadeklarował również, że będzie rozmawiał z samorządowcami na temat poziomu wydatków budżetowych na oświatę. 

Mateusz Morawiecki, pytany o postulaty samorządowców, powiedział, że podjął wraz z nimi „solidne zobowiązanie wobec siebie nawzajem”, że będą rozmawiać „o twardych danych, twardych faktach”. – Mogę dziś powiedzieć to, co sam widziałem w rachunkach budżetu państwa, że w ostatnich trzech latach wzrost wydatków na oświatę był bardzo duży, [...] był znacząco wyższy – i procentowo, i w wartościach bezwzględnych – niż w latach naszych poprzedników – Platformy Obywatelskiej – przekonywał szef rządu.

Zapewnił też, że będzie rozmawiał na ten temat z samorządowcami. – Twarde dane, twarde fakty, rzeczywiste pieniądze – myślę, że dojdziemy do nich i wtedy będziemy mogli z samorządowcami również bardzo uczciwie sobie o tym dyskutować – powiedział Morawiecki. Przyznał, że gdy rozmawiał z samorządowcami w cztery oczy, to – o ile jedni mówili, że z subwencji na cele oświatowe są w stanie „budować drogi” – inni rzeczywiście twierdzili, że muszą dokładać „znaczące ośrodki do subwencji oświatowej”. – A więc dojdziemy do tych danych wspólnie, usiądziemy nad nimi, bo liczby, twarde dane na pewno nie będą przeinaczały rzeczywistości – zaznaczył Morawiecki. 

Morawiecki był też pytany, dlaczego podczas piątkowych obrad okrągłego stołu minister Zalewska nie zabierała głosu. Odpowiadając, szef rządu stwierdził, że „to trochę taka niepotrzebna uszczypliwość względem pani minister”. – Pani minister, jak każdy minister, z jednej strony pracuje bardzo dużo w obszarze operacyjnym, regulacyjnym, przygotowywania pewnych rozwiązań – mówił premier.

Z kolei wicepremier Beata Szydło oceniła piątkowe obrady jako „bardzo dobre, merytoryczne i konkretne spotkanie”. – To była też rozmowa, w której padały nie tylko pozytywne dla rządu głosy, ale także głosy krytyczne. Głosy te zawierały w sobie troskę o przyszłość szkoły i pokazywały, w którym kierunku możemy pójść – zaznaczyła Szydło.

Jak dodała, wszyscy uczestnicy piątkowych obrad podkreślili, że „teraz jest taki moment, że musimy być razem. Musimy się zjednoczyć w dyskusji o polskiej szkole”. – Potrzebna jest nam jedność i dlatego jeszcze raz prosimy wszystkich, którym leży na sercu dobro polskiej oświaty, [...] żebyście z nami usiedli do stołu. Jest miejsce i to miejsce będzie czekało na was cały czas podczas rozmów – oświadczyła wicepremier.

Jej zdaniem, należy pokazać młodzieży, że dorośli są w stanie zjednoczyć się ponad podziałami w fundamentalnych sprawach, które dotyczą przyszłości młodych ludzi. 

Wicepremier zaznaczyła, że okrągły stół edukacyjny ma do spełnienia bardzo ważną rolę. – Trzeba w tej chwili, żebyście państwo pedagodzy pozostawili za drzwiami wszystkie podziały, które gdzieś były, i razem podejmowali wyzwanie edukacji i wychowania młodego człowieka, i żebyście dołączyli do naszego stołu – zaapelowała.

RP, PAP

NaszDziennik.pl