logo
logo

Zdjęcie: Centrum Życia i Rodziny/ Domena publiczna

Marsz dla Życia w Szczecinie

Niedziela, 28 kwietnia 2019 (22:43)

Aktualizacja: Poniedziałek, 13 maja 2019 (13:59)

Kilkanaście tysięcy osób przeszło dziś w 17. Szczecińskim Marszu dla Życia. Największa w Polsce manifestacja w obronie życia rozpoczęła się w niedzielę na Jasnych Błoniach przed pomnikiem św. Jana Pawła II. Stąd marsz, zorganizowany pod hasłem „Miłość większa niż...”, wyruszył do szczecińskiej katedry.

Organizator szczecińskiego marszu jest Fundacja Małych Stópek (FMS), która cały rok prowadzi działalność w obronie życia i wspomaga materialnie, psychicznie i duchowo kobiety, które nosiły się z zamiarem aborcji.

Rzecznik Marszu dla Życia Anna Pleskot z Fundacji Małych Stópek przyznaje, że Marsz dla Życia jest kulminacją wielomiesięcznych przygotowań i szeregu innych działań obrońców życia. – Przez cały rok organizujemy różne akcje społeczne, pomocowe, które mają na celu wesprzeć najbardziej potrzebujących – dodaje Ania Pleskot.

– Staram się bronić tych, którzy nie są w stanie obronić się sami – mówi Grzegorz, który regularnie uczestniczy w szczecińskich marszu. – Miłością możesz zbudować wszystko, obronić wszystko. Miłość to wszystko.

– Bóg odbił swoje piękno w człowieku – dodaje Piotr. – Człowiek jest świętością, a Bóg odbija w nim swoje piękno, urok, swoją świętość. Skoro wnętrze człowieka jest świątynią Ducha Świętego, to nie ma co więcej dodawać.

– Swoją obecnością chcemy pokazać, żeby ludzie nie bali się zakładać rodziny – przyznaje tata, który przyszedł z żoną i czwórką dzieci. – To jest coś pięknego.

FMS tylko w 2017 roku pomogła blisko trzystu kobietom, wydając łącznie ponad 512 tysięcy pieluch i 651 wyprawek z artykułami higienicznymi dla dzieci.

Mszy św. wieńczącej marsz przewodniczył ks. abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński. Podczas liturgii można było podjąć się Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, czyli 9-miesięcznej modlitwy w intencji poczętego, ale nienarodzonego jeszcze dziecka zagrożonego aborcją.

W niedzielę swoim datkiem do puszki można było wspomóc także Dom Samotnej Matki w Poczerninie.

RP, KAI

NaszDziennik.pl