logo
logo

Społeczeństwo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Gender na uniwersytecie

Czwartek, 16 maja 2019 (02:51)

Na Uniwersytecie Warszawskim odbędzie się ideologiczne seminarium o „tęczowych rodzinach”.

W przyszły czwartek w Kampusie Głównym Uniwersytetu Warszawskiego, w budynku Samorządu Studentów, ma się odbyć konferencja poświęcona związkom homoseksualnym pt. „O co chodzi tęczowym rodzinom?”. Organizatorem wydarzenia jest sekcja „Queer UW”, czyli środowisko aktywistów homoseksualnych forsujących na uczelni niebezpieczną ideologię.

„Jak żyją tęczowe rodziny w Polsce? Czego wymaga od nich życie w kraju, w którym według litery prawa pozostają wobec siebie obcymi osobami? Wiele par nieheteroseksualnych wychowuje dzieci. Jak radzą sobie w szkole, w urzędzie, w przychodni? Czym różnią się od ’tradycyjnego’ modelu rodziny i dlaczego dużo osób LGBT je wybiera?” – takie treści zamierzają poruszyć organizatorzy. Do tej pory nie ma informacji, kim będą prelegenci.

Pewne jest natomiast, że całe wydarzenie ma charakter propagandowy i jednym z celów jest przedstawienie homoseksualistów jako grupy rzekomo dyskryminowanej w społeczeństwie. „W pierwszym bloku chodzi o to, żeby przybliżyć sytuację rodzin, które wychowują dzieci w Polsce lub chcą te dzieci mieć. Jakie mają problemy prawne, a jakie wynikające z sytuacji, jaka panuje w społeczeństwie. Jak sobie radzą z tymi problemami, ile da się załatwić albo dogadać. Można by przedstawić wyniki badań, np. ile około jest takich rodzin w Polsce, jaka jest ich sytuacja, gdzie mieszkają” – takie treści mają pojawić się na seminarium, na które władze uczelni wyrażają zgodę.

– Organizowanie takiego wydarzenia odsłania nie tylko ideologiczny, ale również polityczny aspekt działalności uczelni wyższych. Uniwersytety promują zarówno nurt gender, jak i środowisko LGBT. Znamienne jest jednak to, że nie dopuszczają do głosu i uniemożliwiają wygłoszenie wykładów osobom o poglądach nieradykalnych – mówi „Naszemu Dziennikowi” dr Andrzej Mazan, pedagog.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Paulina Gajkowska

Nasz Dziennik