logo
logo

Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

Jawna prowokacja

Poniedziałek, 3 czerwca 2019 (16:09)

Aktualizacja: Poniedziałek, 3 czerwca 2019 (16:39)

„Solidarność” Stoczni Gdańskiej domaga się odwołania wykładu o „burzeniu polskiego Kościoła” z programu obchodów Święta Wolności i Solidarności w Gdańsku.

Do władz Gdańska, Europejskiego Centrum Solidarności i Fundacji Gdańskiej trafił wniosek związkowców domagający się odwołania spotkania autorskiego Piotra Augustyniaka i Leszka Jażdżewskiego pt. „Burzenie polskiego Kościoła”.

„Wnoszę o usunięcie tego wydarzenia z programu, ponieważ jak dotychczas trwają uroczystości w powadze i spokoju. To wydarzenie może zakłócić i będzie dzielić Polaków oraz jest ewidentnym atakiem na Kościół katolicki” – stwierdza we wniosku zastępca przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Stoczni Gdańskiej Karol Guzikiewicz. „Wydarzenie to nie jest tym bardziej akceptowane w obchodzona przez nas 40. rocznicę I pielgrzymki do Polski św. Jana Pawła II, która odmieniła oblicze Polski oraz całej Europy Wschodniej” – podkreślają związkowcy.

– Okazuje się, że tego punktu nie było w programie ETS, nie było również na zaproszeniach. Nagle się pojawił ten punkt na stronach internetowych – mówi nam Guzikiewicz.

– Tytuł spotkania, jak i osoby są bardzo kontrowersyjne i to wszystko w rocznicę wizyty Ojca Świętego. Dlatego uważam, że to jest prowokacja – podkreśla związkowiec.

– Już sam tytuł jest kontrowersyjny. Hasło „likwidacja Kościoła”. Co to za hasło!? Ja tego nie rozumiem – mówi oburzony Guzikiewicz. – My chcemy, żeby to były spokojne obchody. I potrzebna jest pilna interwencja organizatorów w tej sprawie – dodaje. Przewodniczący w apelu do władz miasta i ECS podkreśla, że związkowcom chodzi głównie o „zabezpieczenie spokoju społecznego” i zachowanie „powagi uroczystości”.

W dniach 1-11 czerwca w Gdańsku ma miejsce Święto Wolności i Solidarności, w ramach którego przewidziano szereg wydarzeń. W ramach części Strefa Społeczna/Demokracja przewidziane zostało spotkanie autorskie z udziałem Leszka Jażdzewskiego z pisma „Liberte!”, który znany jest z niedawnego skandalicznego wystąpienia na Uniwersytecie Warszawskim. 

Zenon Baranowski

NaszDziennik.pl