Jacek Sasin został powołany na stanowisko wicepremiera, szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów. Marian Banaś został powołany na stanowisko ministra finansów, zastępując Teresę Czerwińską. Elżbieta Witek została powołana na stanowisko ministra spraw wewnętrznych i administracji, zastępując Joachima Brudzińskiego. Bożena Borys-Szopa została powołana na stanowisko ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, zastępując Elżbietę Rafalską. Dariusz Piontkowski został powołany na stanowisko ministra edukacji narodowej, zastępując Annę Zalewską. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk i Michał Woś zostali powołani na stanowisko ministra – członka Rady Ministrów.
Wszyscy ministrowie, z wyjątkiem Teresy Czerwińskiej, którzy zostali odwołani we wtorek przez prezydenta, uzyskali mandaty posłów do Parlamentu Europejskiego.
– Wszyscy działamy na rzecz każdego obywatela Rzeczypospolitej – powiedział premier Mateusz Morawiecki, zwracając się do nowo powołanych członków rządu. Ocenił, że ich misja przyczyni się do dalszej owocnej pracy na rzecz naszej Ojczyzny, do dalszej służby Rzeczypospolitej.
Premier w trakcie uroczystości w Pałacu Prezydenckim zapewnił, że nowi ministrowie „nie będą marnować ani chwili, tylko z zapałem przystąpią po tej aksamitnej rekonstrukcji do pracy, do ciężkiej pracy, która w dużym stopniu będzie oznaczała kontynuację tego wielkiego dzieła ich poprzedników i zbudowanie czegoś nowego”.
– Tak, żeby te ogromne rzesze Polaków – czasami chcę powiedzieć: ta milcząca większość – ale ci ludzie, którzy mówią nam, jakie są ich oczekiwania, zapatrywania co do dalszej naprawy Rzeczypospolitej, i ci, którzy nie są jeszcze do nas przekonani, pracujemy dla dobra ich wszystkich – podkreślił szef rządu.
Morawiecki, zwracając się do nowo powołanych członków rządu, powiedział, że „wszyscy przede wszystkim działają na rzecz każdego obywatela Rzeczypospolitej”.
Premier podziękował nominowanym za „podjęcie się tej misji”. – Jestem przekonany, że przyczyni się ona do dalszej owocnej pracy na rzecz naszej ojczyzny, do dalszej służby Rzeczypospolitej – ocenił szef rządu.

