logo
logo

Zdjęcie: Jan Puchalski/ Nasz Dziennik

Trąba powietrzna w Złocieńcu

Niedziela, 16 czerwca 2019 (18:30)

Aktualizacja: Niedziela, 16 czerwca 2019 (18:30)

Zachodniopomorscy strażacy usuwają skutki trąby powietrznej, która przeszła w sobotę wieczorem przez Złocieniec (pow. drawski). Nawałnica uszkodziła m.in. 50 dachów, powaliła też drzewa. Nikt nie został ranny.

Powalone drzewa uszkodziły samochody i budynki, strażacy nadal usuwają skutki wichury – poinformował PAP w niedzielę st. kpt. Michał Bany z Państwowej Straży Pożarnej w Drawsku Pomorskim. Dodał, że większość prac wykonano już w nocy – udrożnione zostały m.in. dojazdy do ośrodków wypoczynkowych.

Trąba powietrzna przeszła w powiecie drawskim w sobotę około godz. 21.00. W Złocieńcu uszkodziła m.in. około 50 dachów budynków mieszkalnych i gospodarczych, w okolicach stadionu miejskiego drzewa uszkodziły budynek i stojące w pobliżu samochody.

Jak powiedział PAP burmistrz Złocieńca Krzysztof Zacharzewski, mieszkańcy zgłaszali także uszkodzenia linii energetycznych i zalane piwnice; trwa szacowanie strat. Dodał, że jeśli zajdzie taka potrzeba, gmina udzieli mieszkańcom pomocy przy usuwaniu skutków żywiołu.

„Osoby poszkodowane mogą uzyskać pomoc od państwa na pokrycie szkód wywołanych przez wichury” – poinformowało w niedzielę centrum prasowe wojewody zachodniopomorskiego. „Oprócz 6 tys. zł jednorazowego zasiłku celowego, poszkodowani mogą uzyskać do 100 tys. zł na remont lub odbudowę budynków gospodarczych oraz do 20 tys. zapomogi na odbudowę zniszczeń w budynkach i lokalach mieszkalnych. Osoby poszkodowane powinny zgłaszać się do swoich gmin z wnioskiem o uzyskanie zasiłku celowego” – dodano.

Według informacji przekazanych przez rzecznika komendanta wojewódzkiego PSP, na miejsce jedzie komendant główny PSP gen. brygadier Leszek Suski i wojewoda zachodniopomorski.

Sobotnia nawałnica wyrządziła szkody także w powiecie świdwińskim, gryfickim i kołobrzeskim. W powiecie świdwińskim, pomiędzy miejscowością Rąbino a Świdwinem, na tory kolejowe spadły dwa drzewa – pociągi nie zostały uszkodzone. Strażacy interweniowali w sobotni wieczór i w nocy ponad 400 razy.

 

JG, PAP

NaszDziennik.pl