Sześciu innych górników, którzy ucierpieli w wyniku tego wstrząsu, jest już w szpitalach – wynika z informacji Polskiej Grupy Górniczej (PGG), do której należy katowicka kopalnia. Dotąd nie ma informacji o charakterze obrażeń poszkodowanych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że stan co najmniej jednego z rannych jest ciężki.
Popołudniowy wstrząs został zaliczony do kategorii wysokoenergetycznych; wstępnie jego magnitudę szacuje się na 2,66 w popularnej skali Richtera. Był również odczuwalny na powierzchni.
Jak poinformował PAP rzecznik PGG Tomasz Głogowski, wstrząs wystąpił o godzinie 14.12 w rejonie drążonego wyrobiska chodnikowego – pracowało tam dziewięciu górników.
Na miejscu są przedstawiciele zarządu PGG oraz nadzoru górniczego. W akcji uczestniczył też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który transportował najciężej rannego do szpitala.

